Od jakiegoś miesiąca czytam Metro 2033, niedługo kończę. Ponad 400 stron ebooka, ale jak na mnie i tak mam niezłe tempo Z początku miałem wrażenie że pisarz językowo w opowiadaniu mistrzem to nie jest, ale może to kwestia przekładu albo po prostu moje subiektywne odczucie, pomimo to, tego typu klimat zupełnie mi odpowiada i napięcie miejscami budowane bardzo sprawnie. Jakby ktoś zaczynał - warto pomagać sobie mapką: http://grafika.efantastyka.pl/ksiazki/Mapa-wizualizacja_m.jpg Później na pewno sięgnę po 2034.