Ja nie wyobrażam sobie pójść na basen bez zegarka. W sumie ciężko mi sobie wyobrazić pójść gdziekolwiek bez zegarka. Gdybym nie machał w nocy grabiami (Żonka byłaby poobijana) to spałbym z zegarkiem. A tak to jedyne godziny które spędzam bez zegarka.
Lubię życie na krawędzi.
Na plaży są również wysokie temperatury i nic im się nie dzieje.
Obyś się mylił.
W śród tylu inżynierów, lekarzy architektów, prawników i innych wysoko wykształconych obywateli zwykły szarak (ja) czuję się bezpiecznie.
Kupują zegarki dla następnego właściciela. I bardzo dobrze.
Słuszna ich decyzja.
Choć dla mnie niezrozumiała. Ale ja jestem inny i z pepsi myję brawurowo ręce w umywalce. Powiem więcej zabieram go na basen i do sauny. Nawet w Paryżu go nosiłem.
Często bywa, że guma spasowana z kopertą powoduje nie najlepsze spasowanie z nadgarstkiem.
Generalnie fajnie wygląda zarówno na bransolecie, nato i gumie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.