Taki gagatek do mnie jakiś czas temu trafił.
Jednak nie było tak kolorowo.
Kupiłem (a w zasadzie zamieniłem się za mojego Balla) na naszym bazarku.
Na szkle (znaczy się na AR) w moim Ballu podczas podróży pojawiły się rysy z powodu złego zabezpieczenia zegarka. Za tą usterkę dodatkowo zapłaciłem.
Etarna dotarła cała i zdrowa. Jednak po godzinie odpadła wkładka bezela.
Napisałem do P. Karola Dolińskiego (powszechnie znany serwis między innymi Eterny, z którego usług już wcześniej korzystałem) czy jest szansa coś z tym zrobić. Jak zawsze P. Karol stanął na wysokości zadania. Zamówił i zamontował. Niestety sprzedający nie chciał pertraktować w kosztach naprawy. Kupiłem/sprzedałem na naszym bazarku setki zegarków. Nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło. Wysyłałem zegarki bez brania pieniędzy jak również dostawałem zegarki bez płacenia. Zaufanie tu to była podstawa. Niestety jak widać nie zawsze. Szkoda. Mam nadzieję, że innym coś takiego się nie przytrafi.
Reasumując.
Mam świetną Eternę za bardzo dużo pieniędzy. Jeeebać biedę.