Nosi mnie, żeby wyjąc z szaf wszystkie niezłożone zestawy i ustawić je na podłodze, zobaczyć ile tego jest. Większości nie składam własnie ze względu na brak miejsca A sokoła bym złożył chętnie a tak to zalega w kącie (ten wielki karton): Spotkałem się kiedyś z tym gościem co jeździ po galeriach handlowych i organizuje wystawy. On sam ma około 2000 zestawów, ale głównie City. Małe duże - niewiele wartościowych. Na wystawie wystawia głównie nie swoje zestawy. Wypożycza je od ludzi za w sumie nieduże pieniądze, ubezpiecza i kase tłucze na wejściówkach. Wielu zestawów z moich nie miał ale za to miał, niestety nie swoje a wypożyczone, takie zestawy za które dałbym się pokroić. Np całą kolekcję Pirates z lat 90'