Zaliczka tonie cała kwota. Dobra tradycja w tym sensie, że na miejscu AD też chciałbym mieć pewność że z zegarkiem na stoku nie zostanę. Masz Rafał dziwne przeżycia i problemy. Z jednej strony współczuję, bo to chyba już chorobowe. Z drugiej zazdroszczę bo przez to stałeś się ikoną na forum Od siebie dodam, że ja jak zaznaczam w Jubitomie, że ma być nowy to jest nowy. Nigdy nie miałem problemu.