-
Liczba zawartości
3068 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Mikołaj N
-
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
Mikołaj N odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witam, a może znów jakiś zakup zbiorowy u Pana Guntera? Jak byłby troszkę tańszy to może szarpnął bym się na Nav-B chrono II. Ktoś jeszcze chętny? -
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
Mikołaj N odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Witam, zamówiłęm sobie Stanka Nav-B II 44mm Handaufzug. Pytania mam jednak takie, czy pasek jest w nim w standardzie czarny czy brązowy. Niby napisałem że chciałbym brązowy, ale niestety nikt mi nie odpisał od nich czy sie da... Kolejan rzecz, ta koronka z kulką spłaszczoną to "Zwiebel....". Mi się nie podoba ta w kształcie diamentu więc wybrałem tę która nie miała Diamand... w nazwie Mam nadzieję, że dobrze trafiłem. Waham się jednak nad zakupem dodatkowego paska. Podoba mi się brązowy Vinatage ale jest bez spinki a nie wiedzę na stronie, by mieli spinkę 22mm motylkową. Jedyne to można kupić pasek za 45Eur z zapinką 18mmm... -
-
Nie zależy mi Panie Piotrze, ale staram się pewne rzeczy zrozumieć i nie widzę problemu akurat w tym przesunięciu napisu. Ważne jest, że zegar świetnie chodzi, zachował swój styl i długo posłuży.
-
Zbędny spór, swojego zdania nie zmienię, dopóki nie zobaczę
-
Myślę, że dużo. Pomijając te na forum (gdzie żaden nie ma pokrycia 100% z oryginałem), mam znajomych, którzy odnawiają swoje "znaleziska" i zegarki odziedziczone. W sztukach nie policzę, więc nie wiem co dla Pana Ratyńskiego oznacza słowo "dużo" (dość szerokie pojęcie), ale jest tego sporo jak na zegarki po renowacji tarczy. Jeżeli się mylę to proszę o przykłady, bo zwykłe "Hmm..." to nie argument.
-
Pewnie Cie zaskocze ale tak, był tel w tej sprawie. Ogólnie napis "17 jewels" nie jest na swoim miejscu, ponieważ (jak mi wytłumaczył Pan z zakładu), zdecydowana większość Enicarów trafiających do renowacji ma ten napis pod logiem. Taki wzór mają i taki robią. Przy tej ilości tarcz trafiających do renowacji, nie dziwię się ani troszk wykonawcą, że nie mają wszystkich wzorów. Przecież nikt nam nie każe odnosić zegarka do renowacji. Możemy przecież poślęczeć kilka miesięcy w piwnicy i samemu to zrobić zgodnie z oryginałem A tak na serio renowacja zawsze = kompromisowi. Nie widziałem jeszcze zegarka po renowacji 100% zgodnego z oryginałem.
-
Zrobli środek, koperta jest stalowa (!) więc została wypolerowana. Tarcza była wysłana na zewnątrz, ale mogę chyba zdradzić, że niedługo będzie można zrobić tam renowację na miejscu, testy trwają.
-
Witam, prezentuję mojego ukochanego Enicara, jego historię znajdziecie na gdzies na forum Wyglądał tak: Miał zepsuty mechanizm, pokrzywione nóżki... masakra A teraz tak : Renowacja i naprawa w zakładzie Watch Center we Wrocławiu na ul. Piłsudskiego. Koszt całości z renowacją 300zł (+ pasek 50zł w Aparcie).
-
Czy to ten z Bazarku? Czaiłem na niego i już prawie go miałem, już piekną cenę wynegocjowałem... Ale niestety pierścień z PVD mnie zniechęcił, mam uczulenie na te powłoki. Zegar jest ładny. Gratuluję!
-
Lawnowerman - znasz się widać chłopie! Bauahahahaha
-
Altea była oczywiście hamowana przed zmianą w ECU. Wyszło jej 151,7 PS. Miała wtedy 3 miesiące i nie mogło wyjść inaczej. Honda też była hamowana przed zmianami i miała 198PS, fabrycznie powinna mieć 200PS (to nie tandetny Civic UFO który m 201). Chipowanie Diesla to już nie 2 tys jak piszesz, a często 300-500zł (bez hamowni). Ja za żony Skodę 1,4 TDI płaciłem 300zł a następnie tylko osobno ją hamowałem za kolejne 300zł. I wszystko wysło super (miała wgrany właśnie gotowiec). So do wolnossących, moc po przeróbkach to nie wszystko. Zmienia się charakterystyka silnika, krzywe momentu i mocy, i w żadnym innym silniku nie odczujesz tych zmian tak mocno jak wolnossącym (o ile zrobią Ci to dobrze). W turbo to wiadomo, moc idzie w górę często o ponad 25% po chipie więc nie ma co się czarować, że jest lepiej. Natomiast w benzyniaku wolnossącym to jest sztuka żeby miał np 13PS więcej, a w odczuciu jeżdził połowę lepiej. Np Altea dożo lepiej reaguje na gaz, łatwiej się "wkręca", po zmianie biegu masz do dyspozycji "z dołu" dużo więcej Nm nież wcześniej. To się czuje i ma kolosalne znaczenie dla jazdy a nie tylko puste KM.
-
Nie można porównać silników Hondy (też mające swoje wady) z silnikam VW FSI. FSI nie jest przereklamowane, ja go tak ni odbieram bo jest bardzo mało popularne i tyle. Ja akurat za Altee zapłaciłem niedużo bo w promocji z pełnym wyp, na sportowych fotelach i Navi zapłaciłem 87tys za nówkę z salonu (katalogowo 102tys kosztowała). Pewnei ze względu na cenę w polsce bardziej popularne są 1,9 tdi (mocno przestarzałe i tylko w Polsce jeszcze do niedawna oferowane) i zwykłe 1,6 benzyna. Miałem jednocześnie FSI i V-Tec'a Hondy. Rózne totalnie silniki. Ale nie mogę orzec który jest lepszy który gorszy bo każdy z nich był w czyś dobry. Ostał mi się ino V-tec, ale to tylko ze względów typowo "sentymentalnych". W bajki o tym spalaniu to chyba nie weirzysz? Moja Hondzia przed modem paliła w mieście 13-15L. W trasie około 10. Teraz skoczyło to o 1L. Owszem, jadąc 100-120 w trasie równo można zejśc i do 7L, tylko po co? Mam ponad 200 koni to se je gonie po trasie. Jeżeli by mnie na to nie było stać to bym kupił sobie jakieś Seicento albo coś... Poza tym Maciek napisz coś więcej o modzie twojej Hondy albo podeślimi może linka do jakiegoś jej opisu. Szczególnie jestem ciekaw kto Ci ją stroił i na czym oparłeś ECU? Hondata? Poprostu zastanawiałem się kiedyś nad uturbieniem Hondy, ale niestety nie jest to łatwe podobno właśnie ze względu na V-Teca i na jakgdyby dwustopniową pracę silnika. Podobno starsze wersje łatwiej uturbić niż np mojego K20a2. Póki co na wiosnę chcę założyć nowy dolot i chyba pokuszę się o nowe felgi 17'w kolorze tytanu od Civica 8 gen. Ale mocno też chodzi mi po głowie BMW 335 w kombi, więc kto wie...
-
Osiągasz bez problemu te wartości właśnie na silnikach FSI. Tylko nowy program i tyle. Nie pisał bym tego gdyby nie zrobił i gdyby to nie była prawda poparta wykresem z hamowni. Żarty wcale nie wolne, ale żeby o tym pisać trzeba się znać... Poza tym ja pisałem wyraźnie "163PS po optymlizacji". W standardzie było 150 czyli 163 - 150 = 13!!! Skąd te 25? Ale przy temacie będąc. W mojej Hondzie Type-R z silnika 2.0 wyciągnęliśmy 221PS. Sam program dał około 10 PS, ale był on strojony już na nowym wydechu Supersprinta z kolektorem Mugena (równy kanał na każdym cylindrze) plus dodatkowo przesunieto V-Teca w dół (z 6500 na 4500 o/min). Ogólnie niby tylko 21 PS, ale moment poszedł na 223NM/6800 o/min (seria ma 193NM chyba) i autko jes duużo żwawsze, a na pomiarze urwało 0,3s do 100km/h i to na nowych oponkach Toyo T1R, gdzie wiadomo, że lepsze czasy wykręci na lekko podjechanych Ja akurat słowa "optymalizacja" używam przy okreśalniu modu silniika wolnossącego. To troszkę inna robota nież w chipowaniu turbodiesla, gdzie w zasadzie jeden ten sam program wgrany do kilku silników da zblizone efekty. Wolnossący silnik "układa" się inaczej w użytkowaniu, stąd potrzeba zgrania programu, dopracowania go przez specjalistów, i wgranie do modułu na nowo. Uwierzcie mi, że te 163PS w Altei w stosunku do tych 150 co były w serii to zupełnie inne konie. Żwawsze i dużo zrywniesze. Poprawił się przebieg krzywej momentu obrotowego i mocy. Obiektywnie autko jest połowę zrywniejsze.
-
Nie zgodzę się z opinią co do mocy. Ten samochód kupiłem NOWY. Po kilku miesiącach oddałem tacie, który go troszkę podciągnął(do 163PS) przez tzw optymalizację. Zacząl mniej palić (max 10L). Niestety Marcomartin, twoja opinia co do FSI jest błędna. To bardzo udany silnik, cichy, równo ciągnący, wysoki moment obrotowy (200NM bez turbo). Co do nagaru, to tak jak z FAPem w dieslu. Jak go nie przeciągniesz na trasie raz na jakiś czas to może i problem wystąpi, ale to po może 200tys KM. Opinie o FSI wystawiają głównie właśnie ci niezadowoleni. Jak ktoś jest zadowolony to po co ma pisać. Jak niezadowolony to zAwsze coś naskrobie. Poza tym piszą to ludzie co pokupili tanie i przelatane golfy, porozbijane i poskładane w szopie u Pana Jasia. Ja napisałem że dużo pali, ale ja mam ciężką nogę. Nie oszczędzam auta. Jeżeli ma moc to z ją wykorzystuje. Hondę zawsze przeciągam do 7000 o/min. Jak muszę daleko jechać i mi sie nie śpieszy to biorę Skodę żony. Ile razy jechałeś FSI w którym "spadła moc"??? Pierwsze słyszę taką bzdurę. Tak piszą ludzie, którzy nigdy nie mieli FSI. Chciałem też zauważyć, że bezpośredni wtrysk od kilku lat montuje też BMW, i też jest nagar obecny i też dużo palą i jakoś nikt się nie żali... Tylko mało kto wie, że w BMW od 2006r jest bezpośredni wtrysk w benzyniakach
-
Kiedyś kiedyś... chociaż w sumie tak niedawno. Altea to był bardzo wygodny samochód, ale zdecydowanie za dużo palił (2,0 FSI 150PS, 12-14L/100km, w mieście bywało i 16!) O to w tle nawet nie pytajcie
-
Hondata 2 (komputer sterujący pracą silnika tejże firmy), mod komputera, nowe strojenie. Przesunięcie V-Tec'a, wydech Supersprinta (pełny przelot ale z założonym filtrem). Dokładnei 21PS więcej Mierzone na kołach...
-
Mój debiut w tym temacie Żona śmiga Fabią Kombi 1,4 tdi po chipie 98PS 210NM, 2006r, kolor granat (był bez diopłaty), wersja full standard (ale klima jest). Samochód nie do zdarcia, ma 190 tys a smiga bezawaryjnie, szczególnie odporny na wrocławskie drogi. Ja, drugi biegun pod tym względem. Civic Type R 2005r, mod. Hondata 2, 221PS, V-Tec obniżony na 4500 o/min., 0-100 6,2s. Nie idzie tym jeżdzić na codzień ale kocham to autko i jak pogoda dopisuje (brak zimówek) to śmigam A4 od Strzelina po Bielany Poza tym na podwórku stoi jeszcze Musso 2,9TD 1998r.
-
Evolution na silniku 2,3... Dobre! Raz w życiu widziałem Evo na ulicy, a dokładniej na zlocie w Berlinie. Ale nie umywał się przy 190 AMG. Cała czarna (grill, logo, wszystko...)
-
A ja dzisiaj znalazłem u babci taka Doxę . 14k, bez bransolety. Damska, po czyszczeniu trafi do kolekcji żony Tylko coś ma z koronką nie tak :/ Muszę poszukać mniejszej w złocie.
-
Dzieki, zmniejszyłem fotki, te pierwsze były za duże.
-
Dzieki, zmniejszyłem fotki, te pierwsze były za duże.
-
To ja tak po taniości, ale znalazłem wczoraj w szafie mojego Fossila i dzisiaj dokupiłem mu nowy pasek Hirch'a, i tak mi sie podoba ta kompozycja, że go pewnie do jutra nie zdejmę Tanio i ładnie (przepraszam za fotki, komóreczka ino pod ręką była)
-
Na sportowo
