Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mikołaj N

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Mikołaj N

  1. To nie grubas taki - to mała wersja. IMO ładniejszy od suba zdecydowanie
  2. Ja kilka lat temu miałem Fabię 1,4 tdi służbowo. Świetne auto. Nigdy nie zepsuło się a paliło dosłownie kropelkę. Co prawda wygody nie było za wiele, ale silnik dobry.
  3. A z ciekawości jak się robi takie gify? Świetny pomysł!
  4. Głupio mi się komentuje twój wpis o nie skomentowaniu, ale nie masz pojęcia o czym piszesz - jechałeś nową 316? Moim zdaniem zrobiłeś troszkę temat na pokaz. Bo pewnie - fajnie mieć dużo mocy, ale nie w aucie do codziennego kulania się z rodziną i w dodatku nie w czymś co się nazywa OPEL. Ople to auto do kulania się a nie do sportowej jazdy. Chcesz mieć fajne mocne kombi to kup sobie 540xi.
  5. Za 150 tys to kupisz nową C klasę z podstawową benzyną (wcale nie słabą) albo BMW316...
  6. Szukanie łosia. Ktos w końcu machnie ręką...
  7. Jeszcze jedno dodam. Mam opla ale Astrę w kombi w wersji full bieda. I to jest jedyna słuszna opcja na opla. Bo opel to tylko opel. 150 tys na opla to i tak o 100 za dużo. W cenie 150 tys to nadal będzie tylko opel który szczególnie w wersji o której piszesz straci ogromnie na wartości. Co do Superba to IMO lepsze auto od Insygni a za wypasa ze 190 konnym dieslem z 4x4 i automatem wydasz mniej niż 150 tys.
  8. Ja nie kupiłem w końcu nic Zostałem z tym co mam. Ale weź pod uwagę, że jeżeli to ma być Twój podstawowy samochód rodzinny to jednak będzie on drogi w utrzymaniu i paliwo niejednokrotnie odbierze Ci radość z jazdy. Z doświadczenia wiem, że taki wóz musi jednak w trasie być tez w miarę oszczędny bo co z tego że masz 200 koni jak nie polecisz za szybko bo wskazówka paliwa będzie opadać w oczach. W mojej opinii takie spalanie można mieć w aucie klasy wyższej, gdzie koszty nie grają już większej roli. Jednak Insygnia to autko klasy średniej i tu uważał bym z silnikiem. IMO lepiej już w benzynie wziąć 1,6 turbo albo 150 konnego diesla choć one pewnie nie są 4x4. Ja zawsze mam w domu jakieś 4x4 bo dużo czasu przebywamy w górach zimą. ALe na codzień jedna ośka wystarczy a nawet zimą dobre opony i też w górach daje radę. Weź też pod uwagę, że insygnia to już stary model. Może lepiej rozpatrzyć 1-2 letniego Allroada (A4? A6?), albo jakąś bawarkę xdrive? U nas w inchcape we Wrocławiu jest sporo tego z pokazówek w bardzo dobrych cenach.
  9. Osobiście chciałem tę samą, ale zrezygnowałem. Spalanie to około 14-16L w mieście ale jak ktoś chce taki silnik to się z tym liczy. Niemniej, lepsza wydaje się wersja 2,0 bi tyrbo w dieslu. 190 koni i więcej momentu obrotowego i też jest 4x4. Spala w miecie około 10L.
  10. NIe wierzę w przypadki... Szary to dość rzadka wersja. Firma miała na sprzedaż dwa nowe zielone a nagle jest jeden zielony i jeden szary używany. Uwierz mi, że długo szukałem tego zegarka bo pojawia się on falami na allegro. Pan Damian przecież zagląda tu na forum, klika minut temu widziałem, że przegląda wątek. Może wklei tu jakieś porządne fotki tego zegarka z uwzględnieniem miejsc o których pisałem? Jeżeli udowodni, że to inny zegarek nie ma problemu - usunę wszystkie posty i wystosuję przeprosiny.
  11. Panowie, ja też kupiłem go jako zielony!!! A dostałem szary. W pierwszej chwili pomyślałem że pal pies - szary ładniejszy i trudniej dostępny, ale po tym jak go obejrzałem dokładnie ciśnienie mi podskoczyło niemiłosiernie. Gość próbuje ewidentnie oszukać. Aukcja opisana jest zielonego, na sprzedaż jest szary z szarą tarczą. Nie wierzę, że wymienił wskazówki i kopertę na nowe. Co najwyżej mógł go odpolerować, nałożyć szczotkowania, ale to już nigdy nie będzie to samo, krawędzie inne itp. Nie można napisać w opisie aukcji, że zegarek jest jak nowy!!! Mało tego - jeżeli usunął z bezela ślady po jego próbie podważania to bezel od spodu będzie miał inny kształt bo ślady były bardzo głębokie. Do tego i tak bezel nie będzie się kręcić normalnie bo ma połamane zęby! Panowie, ci którzy bronicie Kraff, czy przeczytaliście co napisałem w pierwszym poście w tym temacie? Nazwałem DNEM postawę sprzedawania zegarka uszkodzonego jako prawie nowego! Nie komentowałem obsługi, kontaktu itp. Choć kontakt z Panem Damianem to też raczej nie jest jakieś doznanie warte zapamiętania - znam milszych sprzedawców. Choć to pewnie wynikało z tego, że musiał przyjąć zwrot zegarka...
  12. NIc nie mam właśnie. W ręcz przeciwnie jestem ostatnio wielkim fanem Seiko, które ostatnio wygrały u mnie bój o nadgarstek ze szwajcarskimi zegarkami. Jestem pod wrażeniem jakości za bardzo korzystną cenę. Być może nie przekonuje mnie Citizen w sensie marki. Coś mi bardziej do kalkulatora pasuje Natomiast są modele, które mi się bardzo podobają, w tym i ten twój, jednak w moim mniemaniu są za drogie. Gdyby był porównywalny cenowo np z Sumo to było by ok. Tak ja to odbieram.
  13. WR wystarcza, jest obrotowy bezel, zakręcana koronka, dobra luma... Czego mu brakuje?
  14. Cło, Vat, transport i masz 1500 Wiem, bo obecnie sam szukam jakiego Sumo dla siebie i te opłaty mi się bardzo nie podobają :/
  15. Oj nie mów - za 500 zł to super ekstra zegarek
  16. Oj wiesz o co mi chodzi Filip. Niemniej, jest to tylko moja opinia a tu wygłaszamy takowe. Co do ML Divera... Hmmm - jak to powiedzieć - to zależy jak się trafi i nie chodzi o zegarek bo jest moim zdaniem najlepiej wykonanym diverem w tej cenie. Bardziej chodzi o to, kto Ci go sprzeda
  17. Dnem totalnym nazwałem postawę sprzedaży zegarka uszkodzonego jako pozbawionego wad. Niestety - zegarek miał połamane zęby bezela co było słychać i czuć próbując przekręcić bezel. Wcześniej ktoś zdejmował bezel, ktoś, kto nie wiedział że w tym zegarku jest to właściwie niemożliwe nie uszkadzając go. Każdy z obecnych na forum speców od ML potwierdzi, że nawet sama firma nie oferuje bezela jako części zamiennej. Trzeba kupić całą kopertę i kropka. Co do zwrotu - Kraff musiał go ode mnie przyjąć - takie prawo - kupiłem w ciemno. Natomiast licytacja jest wyjątkiem w prawie i licytacja nie jest objęta prawem do 10 dniowego terminu zwrotu. Ktoś kto kupi ten zegarek i nie będzie on ok będzie mógł co najwyżej zgłosić oszustwo a i tak sprzedawca się wykpi.
  18. Niby tak, ale to jednak Citizen i o ile sie nie mylę to cena startowa to 2500zł a to nie jest zegarek za taką kwotę. Wolał bym już tego: http://www.swiss.com.pl/pl/produkt/9241/zegarek_meski_citizen_nj0011-01e.html szczególnie za tak śmieszne pieniądze.
  19. NIe przesadzacie troszkę? Dla mnie wieje lekko taniością, szczególnie od strony dekla...
  20. Oczywiście, że ten sam z szarym bezelem. Tu fotka pękniętej lumy na godzinowej wskazówce. Fotkę robiłem w nerewach kitowym obiektywem więc źle wyszła ale widać pęknięcie:
  21. Nie kłócić się dzieci Wieczorna wrzutka do bazarkowego ogłoszenia Nie spodziewałem się, że po odkurzeniu go z szuflady da mi tyle fanu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.