No tak. Tak jak napisałem, taki już kupiłem - nie pisałem wcześniej gdzie kupiłem. Oczywiście cena była dobra, szczególnie, że był z wszystkimi oryginalnymi klamotami. Sama bransoleta Super Oyster kosztuje koło 200zł, szkło szafirowe podobne pieniądze więc sam zegarek wyszedł ogólnie niedrogo. A jest w stanie więcej niż dobrym
Fota z ukosa a i tak widać że o ćwierć sekundy jest na lewo Żeby nie było offtopu to u mnie Monster na limitowanym wypasie Też mu bezel nie centruje czyli jest jak Rolex
Dzięki. Ogólnie obstawiał bym, że nakrętki są zrobione z aluminium w PVD. Nie jest to w odczuciu plastik a też widać na nich szlify, tak jakby był to jakiś metal.
Wiesz, W116 z amerykańskim licznikiem śmigał tato mojej pierwszej poważnej dziewczyny Ale ten na foto to już chyba 126 bo coś mi kontrolki nie pasują, są mniejsze niż te w 116. Poza tym kierownica już z airbagiem.
Podobno przywiązanie do zegarka i trafność jego wyboru i doboru pod siebie mierzy się tym, ile razy wraca on w posiadanie danej osoby. U mnie więc poniższy zegarek gości 3 raz w kolekcji i tym razem, mam nadzieję, że nie zgłupieję i nie pozbędę się pod byle pretekstem Dla mnie mistrz cena/jakość. Jeszcze troszkę za mgłą bo jedzie, ale już prawie jak na ręce
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.