A szacunek należy się za to, że wszystkie blachy (nie jakaś żywica) były ręcznie klepane na kopytach. Tylne światła robił na zamówienie, zresztą jak wiele części. Wnętrze z kolei podchodzi pod to co mówi meXy, jest to właśnie jego projekt. Budowa auta wyniosła jak dobrze pamiętam około 200tyś zł
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.