Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mandaryn44

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1661
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez mandaryn44

  1. Czyli skoro migacze są w standardzie to pewnie wajcha jest za dopłatą. Bo za cholerę nie widzę żeby migacze w BMW działały.
  2. A w tych beemkach to trzeba dopłacać za migacze czy nie ????
  3. Mam tak samo. Wymontowalem cb. Szkoda z nimi gadać. Ci goście są jacyś inni.
  4. Nikt z na święty nie jest. Nie ma też reguły że debil jedzie autem danej marki.
  5. No napisałeś zdaje się, że czujesz się bezpieczniej przy Tommaso 😃
  6. Dokładnie tak. Czy to golf dwójka czy rsq8 jest mi bez roznicy.
  7. A ja nie mam w d...pie czy ktoś mi siedzi na zderzaku. Bardzo mnie to denerwuje.
  8. No pewnie. Chłop nie pies żeby na kościach leżał [emoji3]
  9. Pełna zgoda. Ja mam czym nacisnąć, quattro i 252 KM, ale nie muszę nikomu niczego udowadniać.
  10. Ja jak mi się chce spać to włączam sobie jedno takie rozmodlone radio i zaraz mi ciśnienie skacze. Serio. A zasięg mają all the way. Ad rem - Myślę sobie, że najważniejsza jest płynność jazdy, wtedy korki szybko się rozładowują, jest mnie stresujących sytuacji. Natomiast wyprzedzanie się przez tiry, to jakaś katastrofa. Gość ni z tego, ni z owego nagle w lewo i wyścig mamutów. Nie wiem czemu? Nudzi im się chyba, a ponieważ są więksi to wiedzą, że nikt im nie podskoczy.
  11. Mi raczej chodzi o to, że na drodze może się zdarzyć wszystko i nie można zakładać, że nic nieprzewidzianego się nie zdarzy. Generalnie lubię szybką jazdę, dynamiczną i nie jestem święty, po prostu opisuje swoje obserwacje, choć muszę przyznać, że masz trochę racji z tą jazdą prawnym pasem. Jednak gdyby wszyscy jeździli z głową to byśmy spokojnie mogli jechać te swoje 130/140. Weź Norwegię - tam ludzie jeżdżą 50/60 i dają radę. Da się przyzwyczaić.
  12. Ja sobie myślę że po prostu brakuje nam wyobraźni. Co się może stać przy dużej prędkości i wzajemnym ruchu pojazdów. A co do auyostrady, to nie tak dawno znałem ludzi którzy na A2 zginęli oboje. Mały ruch, wieczorek, i jakiś przedmiot na drodze. Jechali za szybko. 2 trupy. Też pewnie sadzili że autostrada itp.
  13. Mam ustawiony na poziom 3 czyli średni. Tak jak fabrycznie. I widzę że to jest dokładnie ta 1/2 dozwolonej prędkości. Mam spokój jazdy, no chyba, że jakiś debil mi gwałtownie zajedzie drogę. Wtedy auto lubimocno hamować. W ogóle jak widzę jak ludzie jeżdżą w cywilizowanych krajach to u nas trach na drogę wjechać. Brak pokory, wyobraźni, chamstwo i ulanstwo. Fizyki się nie oszuka choćby nie wiem jakie systemy mieć w aucie.
  14. No oczywiście. Ale chciałem zbić argumenty zwolenników zapasów prędkości.
  15. No właśnie. Niewiele wystarczy. Więc myślę że to 180 to jest bardzo racjonalny limit. Ani mało ani dużo. Da się w razie czego uciec, szybko wyprzedzić czy coś takiego. I dojechać. Mój kolega który lubi pojeździć ponad 200 mówił mi kiedyś że przecież mu jest wszystko jedno czy się rozwali przy 180 czy 230. Przyznał mi jednak rację, że to może być duża różnica dla kogoś w kogo wjedzie bo mu to jakoś do głowy nie przyszło. Ale co ja tam wiem, stary jestem, żaden ze mnie ułan.
  16. Ja jeżdżę na autostradzie max 160 170. Nie ukrywam. Ale po takiej jeździe czuje się bardzo zmęczony. Jadę spięty. Mam zajezdzajacych drogę debili przed sobą i trzymających się 2 metry od mojego tylnego zderzaka debili z tyłu. Mam adaptacyjny tempomat w aucie i widzę co to jest odpowiedni dystans. Muszę być skupiony i wysiadam z auta zmęczony. Komfortowa prędkość to 130 140. No może jestem stary dziaders bez fantazji ale serio tak to jest. Owszem umiem nacisnąć ale do spokojnej jazdy wystarczy 140 150. A i tak dojezdzam tylko trochę później niż wariat jadacy 190 czy 200. Więc może nie ma co dramatyzować że nie pojedziemy szybciej niż 180.
  17. Pytanie jest takie, po co komu jechać szybciej niż 180 ? To jest ogromna prędkość.
  18. No właśnie co kto lubi. Dla mnie czyta się to strasznie, ze względu na szczegóły. Nie lubię takiej drobiazgowości. Język z kolei mi się bardzo podoba. Taki wyrobiony, dbały o poprawność. Fajny. Nie postrzegam go jako archaiczny. A ponieważ jak coś zacząłem czytać to muszę skończyć więc czytam. Mam jednak wrażenie, że ze względu na poziom szczegółowości, która moim zdaniem niewiele wnosi, jest to lektura dla fascynatów i mogłaby być połowę krótsza.
  19. Nie jest pisana archaicznym językiem. Jest przeładowana szczegółami, 5 kompania 7 dywizji 45 czołgów przesunięta o 4 kilometry tuż za 3 brygadę....najlepsze są fragmenty jak opisuje spotkania z Hitlerem.
  20. Czytam. Od 4 miesięcy. Czyta się strasznie. Niby ciekawa ale nie w moim guście. Chyba tylko dla żołnierzy.
  21. mandaryn44

    Wybór pióra.

    A ja kupiłem AI sport stonebrushed injestem przezadowolony.
  22. mandaryn44

    Wybór pióra.

    W porównaniu z Chopinem, fajne pióro. Fajnie pisze.
  23. On nie ma głębokościomierza zdaje się ? I druga rzecz. Córka ma BLX-102. Muszę wymienić pasek ale zaczyna mi dziecko mówić, że może by kupić coś mniej krzykliwego. W końcu 21 lat. Da się gdzieś dokupić ubranko w jakimś innym kolorze ? Jakiś czarny albo grafit z literkami filolet widziałem w necie ale gdzie to kupić nie mam pojęcia. Pomożecie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.