Aby dać pretekst do testowania podam kolejny ciekawy przypadek.
W 2018 przeprowadziłem się, dostałem nowy router Vodafone i tak grałem na streamerze dobry rok. Coś mi nie pasowało w dźwięku. Kupiłem dobry model FritzBox i podłączyłem. Nieco zdziwiłem się (ale nie byłem jakoś zszokowany) jak z początku dźwięk był bardzo szczupły (mniej basu) i codziennie ten dźwięk się zmieniał. Po kilku tygodniach dźwięk się ustabilizował i był lepszy jak z poprzedniego routera. Tylko router, ciągle przesył cyfrowy. Nie jestem jedyny z takimi obserwacjami. Warto się przekonać.
Tutaj mamy do czynienia z psychoakustyką.
Ale podam jeden przykład: jesteś w stanie w sklepie z perfumami powąchać 10 wód toaletowych/perfum i powiedzieć, która się podoba? Myślę, że po 3-5 wszystko się wymiesza. Tak samo z audio - jak ktoś będzie co chwilę przełączał między wzmacniaczami to też się pomiesza. Ale jeśli posłuchasz w spokoju 1 godzine na jednym a potem na drugim, bez słuchania opinii, będziesz mógł powiedzieć, który się bardziej podoba.
Słuch też można wytrenować aby lepiej wychwytywać pewne zmiany.
Na końcu i tak chcemy słuchać muzyki a nie dźwięków.
Myślę, że ciężko będzie znaleźć jakieś ciekawe artykuły tłumaczące te zjawiska.