Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Undziak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    376
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Undziak

  1. Gdyby miał 44mm to taki mógłby być dla mnie jednozegarkowcem. Moja wersja sportowa ma już ponad 6 lat ale jakoś nie wyobrażam sobie wysyłać na serwis... skumulowany czas przez jaki go nosiłem to max 2 miesiące. Myślę, że dobiję do 10 lat. Ile teraz serwis? Będzie już powyżej 1kE?
  2. Mierzyłem niedawno i ciężko trochę z tą grubością. Rzecz w tym, że ta ich grubość jest w każdym miejscu pomiarowym ponad 14 mm. Większość zegarków ma swoją maksymalną wysokość tylko po środku a na obrzeżach jest już niżej i optycznie wyglądają lepiej. Ale kunsztu wykonania ciężko odmówić. Zegarki były w folii więc nie ma jak podziwiać.
  3. Ja mierzyłem kilka lat temu wersję 44,2 mm na nadgarstku 18 cm i pasował:
  4. Moja wiedza od kilku lat mówi mi, że B04, którego zresztą posiadam, to in-house. Ale pytam, bo ktoś próbuj mi wmówić, że B04=2892+DD.
  5. Nie wiem Mario skąd u Ciebie obawy o za duży rozmiar. Rękę masz chyba też sporą, ja mam 60 mm szerokości i Cubitus był w sam raz, tzn. nie za mały:) One leżą dobrze i tyle. I co na żywo wypada lepiej, co?
  6. Panowie, mam techniczne pytanie odnośnie werku B04. Mam kolegę na innym forum, który twierdzi, iż B04 to tak naprawdę ETA 2892-A2 + Dubois-Depraz. Wszystkie źródła i logika podpowiada, że B04/B01 to prawdziwy in-house wypuszczony w 2009. Ja wiem, że in-house jest często nadużywany, ale w przypadku porównań B04 i 2892 + DD mamy duże rozbieżności. Pomijając marketingowy bełkot producentów o B04, to jednak wiele uznanych czasopism mówi o prawdziwym in-house. Z tego co wiem, to nakładka DD nie przewiduje zmiany średnicy, to po prostu nakładka na werk 2892 o średnicy 25,6 mm przez co wysokość rośnie z około 3,6 na 7 mm. Jestem ciekaw jak to wygląda naprawdę. W sumie baza w każdym werku jest taka sama (pomijając jakieś różne wynalazki), więc zawsze każdy werk ma to samo serce znane od wieków. Co będzie gdzie jest granica po przekroczeniu której mówimy o in-house albo "przeróbce" Ety.
  7. Gabarytowo jest OK, to sportowy zegarek. No ale to właściciel ma się czuć dobrze. Gdyby był czysty na cyferblacie to wypadłby optycznie na większego ale ten model na ręku wygląda dobrze.
  8. W moim odczuciu zegarek zbyt mały wygląda równie dziwnie jak zbyt duży. Jeśli cyferblat jest skromny to mniejsza wielkość jest ok, przy chronografie lepiej aby był nieco większy. W szkole podstawowej miałem zegarek radziecki 36 mm. Wtedy wydawał się w sam raz. Na komunię miałem ciut mniejszy. To raczej nie były standardy dla wojska:) Niech każdy kupuje co chce jeśli jest pewien wyboru. Jednak przy wątpliwościach warto wziąć pod uwagę opinie innych.
  9. Przez dłuższy czas nie poruszałem tego tematu ale Nick "McIntosh" nie współgra z monoblokami Passa w avatarze:) A Gryphony grają ciekawie, mam:)
  10. Nie moja wina, że niemiecka bankowość tak kłopotliwa Ale sprzedawca nie przestraszył się takiej polskiej ekipy i obsłużył profesjonalnie.
  11. Kiedyś rozmawiałem w salonie Patka w Monachium (tam gdzie Cubitusa mierzyłem) na temat "oglądaczy" szczególnie młodzieży w dresach. Byłem z panią z obsługi w osobnym pokoju i powiedziała delikatnie, że starają się być tolerancyjni, bo czasem ludzie zamożni chodzą w dresach również ale są bardziej uważni odnośnie młodzieży. Tam pozwalają jeszcze na dotykanie Rolexów itp ale nie Patka. Monachium to nie to samo miasto co 10-20 lat temu. Muszą uważać. Ja z reguły jak chodzę sobie pooglądać to ubieram się rozsądniej i to pomaga. Jak jeszcze jakiś rozsądny zegarek na ręku to i rozmowa inna. Tylko raz mierzyłem zegarek na którego mnie nie stać jeszcze. Ale to też dobra wola sprzedawcy i pewnego zaufania, które wynika z powyższych punktów. W Polsce chyba sprzedawcy bywają mniej tolerancyjni. W Monaco też kupowałem zegarek ale Zeusa nie widziałem (gość i czasem na boso chadza).
  12. Przymiarka wersji tytanowych. Waga to tylko jedna z cech. Wersja większa (44mm) zyskuje w stosunku do odmiany stalowe bo wydaje się bardziej stonowana.
  13. Ja w 2011 kupiłem model 29-er na SW200. Prosty i czytelny. Przez 11 lat robił mi 2 sekundy do przodu i niestety skusiłem się na serwis w Poznaniu... teraz robi mi 5 sek do przodu i lekko porysowany wokół śrubek... tacy to specjaliści... ponoć ktoś znany... Ale nie przejmuje się, tyram go do pracy.
  14. Powtarzam się, ale bardzo cieszy mnie ten zegarek i ten retro styl. Na cyferblacie dzieje się już sporo i jak dla mnie wystarczy tych kreseczek i cyferek:) Może kiedyś dołączy jeszcze Navitimer. Jak widać 46mm pasuje mi ale gdyby był 1mm mniejszy byłby lepszy. Do outfitu mógłbym coś lepszego nałożyć ale ktoś musi fotkę pstryknać.
  15. Gdzie zdobyłeś książkę? Ja pytałem i nic..,
  16. Zupełnie normalny rozmiar, w punkt. Nie za duży nie za mały. Do postury pasuje. Nie wiem, czemu użytkownicy boją się nieco większych zegarków. To model sportowy, masywny, musi być widoczny. Ma cieszyć użytkownika.
  17. Są zegarki, które z założenia powinny być "większe" w odbiorze, taki na pewno jest PAM (ale również inne piloty). Ja ostatnio mierzyłem PAMy 44 mm a mam nadgarstek 18-18,5 cm a co najważniejsze szerokość ok 60 mm więc 44mm u mnie w sam raz (zobacz stronę 819 z moimi przymiarkami). Mam pewne obawy, że Twoje 17 cm może być graniczne... Tak jak koledzy piszą są modele z większą ilością "koperty" przez co cyferblat mniejsze a te nowsze są optycznie większe. Trzeba mierzyć, choć też bym zalecił przymiarki mniejszych modeli. A co do zdjęć to one zawsze powiększają zegarek.
  18. Jesienny nastrój, pora na Vinyl do odsłuchu:) Edytowałem i dodałem drugą fotkę zrobioną normalnym taparatem fotograficznym. Ajfony są do bani:)
  19. Dyskusja rozgorzała a w pewnych kręgach chodzi o to aby mieć Patka, tym bardziej nowy model i się pokazać niż dywagować czy warto czy nie warto. W naszych kręgach mamy inne priorytety, inny gust, inną oceną tej branży. Zegarek na żywo robi inne wrażenie, moim zdaniem lepsze, a od tyłu można sobie pooglądać i podziwiać. W moim odczuciu 40kE za podstawowy model to nieco za dużo. Ponoć wprowadzili stop sekundę w owym werku
  20. W poście 4462 z soboty o tym pisałem. Ja mam szerokość nadgarstka 60 mm, zdjęcia oczywiście powiększają zegarek. 45mm to przekątna czyli jakby opisać okrąg na tym quasi-sześciokącie.
  21. Pomijając pancerność Unitasa, to czy nowe mechanizmy P.9010 bywają awaryjne? Firma daje 8 lat gwarancji. Przy moim użytkowaniu, serwisy mogę zrobić zdecydowanie po upływie 10 lat. Poza tym, skoro stać n zakup to stać i na serwis:)
  22. Mógłbyś proszę podać przykład? Ja gdybym się zdecydował to na nowy.
  23. Też się cieszę, że mogłem przymierzyć. Zegarki się mierzy, ogląda, są emocje, potem z czasem przychodzi otrzeźwienie, krytyczne spojrzenie. Nigdy nie kupuje się emocjami. Ten Patek zrobił wrażenie, na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach i renderach. Nie wiem czy bym kupił. Co inne przy nadmiarze kasy. Im więcej przymiarek, tym więcej mam jakiś "ale". Może człowiek robi się bardziej wybredny.
  24. On taki casualowy. Poniżej fotka jak 42mm wygląda na ręku u mnie z oddali. Tak na granicy. Wszystkie zegarki ciężko było dobrze uchwycić, błyszczały zbytnio.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.