Tak, Mother of Pearl Zakup tego zegarka te 20 lat temu to był czysty przypadek bo gdyby miał wybór to z pewnością wybrałby stalową ale pieniądze jakie trzeba było wyłożyć za nią nie pozwalały się długo zastanawiać
Rzeczywiście szkoda. Myślę, że taki PP w Warszawie mógłby sobie już całkiem nieźle radzić co jeszcze 5 lat temu nie było takie oczywiste. Mariusz, po krótce, jak oceniasz 3120 vs 324sc?
Chyba chodzi Tobie o mój tekst. Poszukam. Edit: Miałem go na komputerze który został mi skradziony ale pewnie co sprytniejsi koledzy odnajdą go w gąszczu tego topicu. Ja teraz nie mam czasu.
LMed sluchaj, czesto jestem w Katowicach. Jak bede jechal dam znac na PW. Zaprosze Cie na kawe bo bardzo chcialbym Cie poznac. Bedziesz mial okazje ponabijac sie ale juz nie poprzez forum ;-) I zeby nie bylo, zadne to straszenie, ja potulny jak baranek jestem :-)
Pewnie, ze jest mozliwe. Ja natomiast oddalbym raz na 10 lat zegar na serwis do AD. Zegar bedzie wygladal jak nowy. Oczywiscie jak komus na tym nie zalezy to moze serwisowac u pana janusza i pewnie tez wyreguluje i przesmaruje. Problem zaczyna sie jak jakas czesc trzeba wymienic a przeciez to tylko rzeczy, kazda moze sie popsuc a Rolex nie jest tu zadnym wyjatkiem. Gdzies kiedys mialem liste czesci ktore Rolex wymienia obligatoryjnie po okreslonym czasie od produkcji bez wzgledu na stopien zuzycia, jak znajde to wkleje.
Czepiłeś się jednego słowa Kolego zupełnie niepotrzebnie żeby tylko po raz kolejny podśmiewać się z marki bądź forumowiczów. Nauczony doświadczeniem nie będę z Tobą dalej dyskutował. Dobrego dnia życzę. Gasp - jasne, pstryknę coś jak się będę widział z Tatą.
Tak, Tata nosi ją codziennie . Co ciekawe, po tych 20 latach nie było potrzeby nic wymieniać. Werk został wyczyszczony i naoliwiony. Jarku - nowy będzie za duży raczej...
Jeżeli jeden serwis na 10 lat uważasz za częsty...masz do tego prawo. Daytona u mnie w rodzinie chodzila bez serwisu 20 lat ale to tez pewnie żałosny wynik.
Ja bym Tobie radził wydać te 600 euro i mieć spokój na kolejne 10 lat. Zegar będzie jak nowy, odświeżony, wymienione wszystko co uległo zużyciu w werku. Pan "Janusz" nie zrobi porządnego serwisu bo będzie miał bardzo utrudniony dostęp do części. Pytanie jeszcze co dolega Twojemu zegarowi, który to rok, czy miał już serwis itd W PL u Pieśkiewicza czy AD zapłacisz tyle samo...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.