Myślę, że my mamy więcej pasji niż ten Pan i tyle On kupił kiedyś porządny zegar który się spodobał i tak sobie nosi całe życie a Rolex do tego nadaje się wybitnie. Tymczasem u mnie jakiś czas temu wpadł taki oto nudziarz
Pewnie już część z Was widziała ale wklejam, fajnie niektórzy piszą swoją historię życia z jednym zegarkiem https://www.hodinkee.com/articles/talking-watches-with-jack-nicklaus
Wiele osob testowalo, spasowanie swietne, jakosc gumy rowniez. Od zaplaty w ciagu 2-3 dni masz gume u siebie. Kwota ktora placisz za gume to wszystkie koszty jakie poniesiesz.
U mnie nie bylo tak łatwo. Bezel coke wyciągnąłem bez problemu ale pepsi wsadzić już nie umiałem. Nie obyło się bez profi sprzętu u zegarmistrza. Niektore wkładki wchodzą lekko a niektóre ręką nie wciśniesz... Na szczęście pepsi tak mi się podoba, że o coke nawet nie myślę.
Być może sugerowałem się danymi ale teraz nosząc s&g nie widzę większej różnicy. W sumie to takie gdybanie trochę, najlepiej mieć 2 i zakładać zamiennie. Wówczas można by się pokusić o jakieś wnioski.
Dzięki chłopaki. Ja na -25% już się nie złapałem z nim ale cena była zbliżona więc się skusiłem. Generalnie fajne urozmaicenie a na jak długo to się zobaczy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.