Uspokoję Cię i wyjaśnię
Obły, złoty półprofil, bez ostrych krawędzi, o obwodzie mniejszym niż obwod bransolety santosa(!) - pisząc brutalnie "nie wejdzie" na szkło i bezel i nie ma jakichkolwiek szans czegokolwiek zarysować. Jeślu masz koncepcję jak....go ahead, chętnie się czegoś nauczę, choć mam pewne pojęcie o fizyce ciał stałych i gęstości metali
Bardziej przyjąłbym argument,że to nieelegancko i nie stylowo do cartiera
I tu miałbyś rację,ale tę bransoletę mam po ukochanym Wujku,który kiedyś uratował mi życie dosłownie i w przenośni. Dlatego,wiesz co? Jeśli ceną byłby coroczny serwis santosa...albo nawet 70k corocznie w kibel na nowego- słowo honoru,warto mi dobrego dnia!