No tak ale zważ, że dla przeciętnego Polaka wywalić na zegarek ponad 5 tyś. to i tak baaaarrrrrdzo duży i nieracjonalny wydatek i własnie dlatego wskazano to jako przykład, na co może sobie pozwolić w przypadku farta i wygranej w totka. Nie był to przecież materiał kierowany do ludzi majacych fioła na pukcie zegarków, którzy pewnie od razu polecieli by do salonu Rolexa
Dorian, świetne jeździdełka, nie przejmuj się docinkami.
Jak będziesz miał zamiar sprzedawać to większe kremowe to daj znać, szukam czegoś takiego dla.... żony
Myślę, że nie tylko zastanawiać a brać jeżeli fundusze pozwalają.
Powyżej wskazano Ci już linki do recenzji tego modelu ale ogólnie Glycine to fajne zegarki za rozsądne pieniądze. Chyba nie ma osoby niezadowolonej z posiadania zegarka z tej formy, przynajmniej nie spotkałem się z negatywnymi opiniami, a są i tacy, którzy maja po kilka modeli.
No ale to podobnie jak z z zegarkami, jeden kupi za 5 stówek a drugi za 5 tysi. A przecież i jeden i drugi będzie pokazywać czas i pewnie przez podobny okres czasu będą sprawne ( a czasami może nawet i ten tańszy czas będzie pokazywał dokładnej ) Wszystko zależy od tego na co kogo stać i co jest dla niego ważne, w jednym przypadku w zegarkach, w drugim w butach. I tak można to odnosić do wszelkich innych dóbr....... temat rzeka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.