Żadnej megalomani, czysto praktyczne emocje jedynie ... Kolega poprosił mnie o Atlantica ... Podał linki i zacząłem przeglądać nasz portal ulubiony, pisać do sprzedawców a odpowiedzi najróżniejsze typu igła , prosto z szuflady, nie noszony od itd.... Choć stan wskazywał na zdecydowanie inna historie Tak jak napisałem sa to moje subiektywne oceny z którymi nie każdy musi sie zgadzać a to forum służy do dyskusji. Btw rownież podsylam Wojtkowi zdjęcia do opracowania, ale nie bardzo wiem jak ma sie to do tematu. Nie neguje rownież mojego urazu do malowanek, kiedy to zaraz po tym jak zacząłem zbierać Atlantica nadzialem sie na jedna z niebieskim ringiem i tu podziękowania dla Xyloga który wyłożył mi różnice i wytlumaczyl, potem podpowiadal wiele razy za co jestem mu szczerze wdzięczny . Sam mam kilka atlanticow, wiele ich przewinęło sie przez moje ręce a w dobrym czasie miałem ich ponad 40 i osobiście wszystkim polecam zbieranie oryginalnych zegarków bo to naprawdę wspaniale hobby! Pozdrawiam