Sekundniki bez grota tez bywaly w worldmasterach. Przyglądne sie wieczorem na laptopie jeszcze raz bo na iPhone obrazek średnie jakości . Możesz zrobić ładne zdjęcie w świetle dziennym?
jak by ktoś pytał jak wygląda Zenith Pilot z lat '50 z folia na deklu.... na bokach i pod folią mat... Mam dylemat odnośnie paska .. Czarny czy ciemny brąz ? Wasyl głosował za brązem 1:0
nie mam ich zbyt wiele..może max jedna skrzyneczka, z której już ostatnio coś poszło między innymi do szlamfajera tak że nie ma nawet z czego robić galerii obecnie to już chyba więcej mam Zenithów niż Atlanticów..chociaż kilka sztuk na pewno zatrzymam
reasumując firaneczki... firaneczka...? przepiękna! Worldmaster....? nie, Ambassador Atlantic...? jak najbardziej mechanizm..? sygnowana ETA stan...? całkiem całkiem
zegarek ma 37mm tak że całkiem rozsądny wymiar lecą też jeszcze dwa PILOTY...pochwale się w przyszłym tygodniu ale wygląda na to że ten z '50/'60 ma jeszcze folię na deklu a drugi automat z '70/'80 to bedzię zupełna niespodzianka bo zdjęcia były robione ...liczydłem
Nie mój identyczny wisi na bazarku. Ale faktycznie rownie ładny stan, widac ze " nie picowany" Nawet nie przypuszczałem ze równie fajnie wyglada na brązowym pasku, tak mnie przyzwyczaił do niebieskiego. Gratuluje nabytku bo w tych kolorach i stanie to rzadkość !
Nie do końca sie zgodzę ze cena okazyjna nie jest łatwa do zdefiniowania. Będzie to zawsze cena poniżej średniej rynkowej danego modelu w danym stanie. Początkowi kolekcjonerzy wybierają w dużej mierze kierując sie cena... Bo tani i chce ich mieć dużo...nic bardziej mylnego. Moim zdaniem w dłuższej perspektywie czasu liczą sie tylko bardzo dobre stany za które warto zapłacić wiecej lub unikaty.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.