Tomasz ZZ
Użytkownik-
Liczba zawartości
568 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Tomasz ZZ
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 20
-
Tarcza jest pewnie taka sama - chociaż z innego plastiku. Na pewno jednak inne są wskazówki - pewnie po sąsiedzie Mirku.
-
Te dwa budziki mają przecież różne wzory cyfr.
-
Nie jestem pewien czy to dobre określenie. Każda z tych wersji ma przecież więcej "rodzeństwa ".
-
W przypadku LIRY wiem o przynajmniej pięciu formach nadruku tarcz z napisami NAIRI. Przedstawiona w poście 1112 tarcza , moim zdanie, była stosowana tylko w modelu NAIRI LIRA, który nie posiadał przełącznika blokowania melodii. Nie wykluczam, że mogły być też takie tarcze z czarnym tłem i nadrukiem w różnych kolorach. Inne tarcze z napisem oraz te z logo ECzZ ( w dwóch formach) widywałem w modelach z tylnym przełącznikiem blokowania melodii. Tam też w przypadku czarnego tła mogły być różne kolory nadruku - biały, żółty, zielony a może i inne.
-
To może być tak jak w samochodzie FORD-T . Te budziki mogły mieć nogę w każdym kolorze pod warunkiem, że będzie to kolor biały lub czarny. Jeszcze jedna sprawa . Na stronie gdzie były albumy pojawia mi się napis " koniec ". Czy jest jakaś strona gdzie można nadal znaleźć te albumy?
-
Mam pytanie : czy biała noga występowała tylko z tą jedną tarczą , a jeżeli były inne to jakie ?
-
NAIRI LIRA w wersji bez przełącznika pozytywki. Gdy nadchodzi czas zadziałania budzika, pozytywka wygrywa krótką melodyjkę a następnie włącza się dzwonek . Dźwięk dzwonka jest tak donośny i przeraźliwy , że gdy "wytresowany" człowiek, w trakcie snu usłyszy niezbyt głośną melodyjkę, budzi się aby wyłączyć budzik zanim zacznie działać dzwonek.
-
Przecież statystycznie to tylko 32 tarcze.
-
Moim zdaniem nadruki były w czterech rodzajach : dwa cyrylicą i dwa litery łacińskie. Kolory też cztery : czarny, niebieski, zielony i czerwony. Ozdobna rozetka na tarczy mogła być w kolorze srebrnym lub złotym . Nie wiem czy występowały wszystkie możliwe kompozycje tarcz ale mogło ich być dużo.
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
Tomasz ZZ odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Widząc jak szybko rośnie twój zbiór na pewno gdzieś ci się trafi . Ja kiedyś kupiłem samą żeliwną obudowę i założyłem tam budzik SLAVA. Złotoustowski mechanizm z tarczą i wskazówkami są trudne do zdobycia.- 526 odpowiedzi
-
1
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chodziło mi o zwykły budzik SLAVA ( taki jak DRUŻBA ) srebrny ,z czarnymi ażurowymi wskazówkami . Te udziwnione wskazówki też mam. Nawet mam jeszcze te dziwne wskazówki w wersji tarczy z cyrylicą, ale podejrzewam że to MIX i nie ma jej na zdjęciu.
-
Kolejne moje z podstawą w formie kolucha . Tym razem przeźroczysta szyba wykonana z plastiku ( pleksi, poliwęglan lub jak kto woli haselit ) wciśniętego w obudowę. Łącznik kolucha przykręcany z zewnątrz. Nie mam pojęcia dlaczego zdjęcia są odwrócone "do góry nogami".
-
Mam te SLAWY i jeszcze jedną : z ringiem ozdobnym i pokrywą tylną w kolorze srebrnym oraz czarnymi wskazówkami.
-
Na pewni były budziki Pionier ( bez nazwy) z malowanymi zielonymi kropkami na indeksach .
-
Wszystkie te budziki kupiłem na części i oczywiście wszystkie mogę wymienić na jakieś inne. Najlepiej na takie których nie mam .
-
Na dwóch ostatnich giełdach takie zakupy. Większość na części. Podróżny Jeleń sprawny ale brak oryginalnych nakrętek mocujących zegar do pudełka. Te z dzwonkami i Drużba uszkodzone osie balansów. SLAVA 17B mechanizm sprawny ale tarcza i wskazówki poniszczone i brak szyby. Mir cały do rozbiórki. SLAVA Ptaszek Tara kompletny i nawet trochę się rusza ale nie chce iść do przodu - krzyski balansu nie ciągną koła " słonecznego". Ten z dzwonkami i z jasną tarczę to raczej jakaś przeróbka . No chyba, ze znajdę się zdjęcia w starych katalogach.
-
Najciekawsze to te z dwóch pierwszych zdjęć z tymi ozdobnymi elementami ,z guzami na ramce przedniej, z białymi rzymskimi cyframi na czarnych polach. Taki niebiesko-srebrny lub podobny, był kiedyś na aukcji Allegro ale nie udało mi się go kupić. Wtedy myślałem, że to produkcja Łucza, już po okresie sowieckim.
-
Bardzo fajny stan. Jestem przekonany, że to oryginał. Ja już pokazywałem taką tarczę na forum w 2017 r. ( Odnowione budziki SLAVA post 846 ) . Kupiłem tamten budzik jako zniszczony a indeksy godzinowe były czarne. Do tej pory moja tarcza zostaje nieodnowiona . Fajnie, że udało się zdobyć taką w dobrym stanie , bo pomimo iż byłem przekonany, ze jest oryginalna , pojawiały się u mnie wątpliwości w tej kwestii.
-
Ostatnio trafił mi się zegar z wahadłem torsyjnym marki HETTICH - (prawdopodobnie ? z mechanizmem W 67). Mechanizm zasilany jest dwoma bateriami R6 - 1,5 V znajdującymi się w podstawie zegara. Baterie połączone są w taki sposób że plus łączy się z plusem co powoduje, że napięcie pozostaje na poziomie 1,5 V ale sumuje się pojemnośc baterii. W podstawie zegara ukryty jest układ elektroniczny z cewką która powoduje wychylanie się ramienia z magnesem stałym stanowiącego element osi wahadła torsyjnego. Oś wahadła w środkowej części posiada dołączony " włos" walcowy , którego górna części podłączona jest do podstawy mechanizmu zegarowego. W miejscu tym znajduje się element służący do regulacji chodu zegara. W górnej części osi wahadła torsyjnego znajduje się przerzutnik typu "schwebeanker" przekazujący zmienny ruch wahadła na przekładnie kotwicową zmieniającą go w ruch obrotowy przekładni wskazań. Niestety mechanizm nie posiadał tylnej obudowy i pokrętła które to na pewno wcześniej tam były. Myśle, że takie elementu da się dorobić. Więc jeśli ktoś ma zdjęcia takiego zegara od strony mechanizmu to proszę o pokazanie na wzór. W późniejszych latach fima HETTICH produkowała podobne zegary z mechanizmem zegarowym quartz W 45, tam było podobne rozwiązanie ale wahadło miało tylko charakter ozdobny działając niezależnie od chodu mechanizmu zegarowego. W takim modelu bateria R14 zasilała kwarcowy mechanizm zegarowy i mechanizm napędzający ozdobne wahadło - dwa ostatnie zdjęcia.
-
Moje przypuszczenie. W tych wersjach ocyfrowania tarczy mogą być większe zestawy iż para : - litery rzymskie - litery grażdanką - litery grażdanką plus znak kaczestwa ( dwa rodzaje, zapewne przyznawany w różnych latach) Występowały cztery kolory : czarny, zielony, niebieski i czerwony. O ile czarny i zielony są powszechnie spotykane o tyle niebieski jest rzadki . Czerwony jest najrzadszy.
-
Wczoraj na Allegro - zestaw budzików do poprawki. Dzisiaj doszły do mnie i trzy ze zdjęcia już uzupełnione i sprawne. Globus bez tylnej pokrywy i rakiety ale działa. Ostatni na części. Klucza z taką tarczą jeszcze nie miałem. Slava z ciemną tarczą w wersji rosyjskiej też się przyda bo mam z innym odcieniem tarczy.
-
Ten egzemplarz z napisem Slawa ( kursywa), podróżny z jeleniem który posiadam ma mechanizm datowany 4-65. Wygląda na autentyczny chociaż to dość późna data. Liczę się z tym, że były takie już wcześniej. Były oczywiście również małe budziki Slawa - następcy budzika MIR . Było wiele rodzajów ale jakość wykonania tych tarcz była jednak dość słaba. Farba nadruku odpadała od tarczy i prawdopodobnie dlatego jest ich stosunkowo mało.
-
Gratulacje. Pionier fajny i u nas bardzo rzadki. Prawdopodobnie większość eksportowano do krajów socjalistycznych na południu Europy. Tam wcześniej widywałem na aukcjach ale cena i i koszty przesyłki jak dla mnie zaporowe.
-
Moim zdaniem , co zazwyczaj staram się zaznaczać najstarsze mogą być te modele, które pokazałeś na zdjęciach 2 i 3, tylko z ostrymi wskazówkami . Te z "wiatrakiem" mogły być późniejsze lub występować jednocześnie w tym samym czasie. Ten "wiatrak" to ta sama koncepcja graficzna jaką użyto w modelu nazywanym " Komsomolskij Znak" a obydwa modele występują w katalogu na tej samej stronie.
-
Ja mam 4. Już je kiedyś pokazywałem. Jeszcze jedną widziałem w Internecie. Więc na pewno jest 5. Podejrzewam, że mogą być jeszcze 2, ale nie wykluczam, że może być więcej.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 20
