Tomasz ZZ
Użytkownik-
Liczba zawartości
568 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Tomasz ZZ
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) to szyba z budzika MIR powinna pasować .
-
Taki mostek 5671 z 4-67 pokazywałem w temacie "Odnowione budziki Slava" post nr 996 dla pokazania, że w tym mostku stosowano już zapadkę samoczynną. Ja nie znalazłem wcześniejszego mostka z taką zapadką. Co do jednoczesnego oznaczania rodzaju mechanizmu i daty produkcji to Diabeł Polny w poście 995 pokazywał wcześniejszy egzemplarz takiego mostka 2-67
-
Moim zdaniem ( co zazwyczaj staram się podkreślać ) starsze globusy Wostok miały inne wskazówki . Tam były w rzucie trójkąta a tutaj jest wydłużony skośnie czworokąt. Te wcześniejsze "komsomolskie znaki" były właśnie takie jak na pokazanej fotografii z katalogu i była też wersja z łacińskimi literami i z napisem 35B.
-
Moim zdaniem ( co zazwyczaj staram się podkreślać ) taki budzik to mix . Jedyna uwaga to, że tarcza w budziku z kółkiem w oryginalnie jest okrągła z małym nacięciem ustalającym na godzinie 6.00, natomiast tarcze innych budzików w tej wielkości ma nacięcie ustalające tarcze na godzinie 10.30 ( czasem też na 1.30) i duże wycięcie pod godziną 6.00. Osoba która złożyła tego mixa prawdopodobnie sama musiała wykonać te nacięcia. Tarcz tego typu, z takimi cyframi rzymskimi było kilka ale zawsze w tym modelu z kółkiem jako podstawą.
-
Moim zdaniem ( co zazwyczaj staram się podkreślać ) prawdopodobnie wszystkie części są fabryczne . Niemniej jednak, jest to mix budzików starszego ( podstawa i obudowa ) i nowszego ( tarcza i wskazówki). No i jeszcze dodatkowo to malowanie na czerwono. Prawdopodobnie komuś kolor pasował do wyglądu miejsca w którym ten budzik miał być postawiony.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) to te nóżki są po prostu dorobione w miejsce oryginalnych plastikowych ,które pewnie uległy destrukcji. Osoba wykonująca je wykorzystała jako wzór oryginalną plastikową nóżkę z metalową nakładkę. W minionych latach kiedy powszechnie występowały braki w zaopatrzeniu w części zamienne, dorabianie pewnych elementów było ogólnie stosowaną praktyką.
-
Moim zdaniem ( co zazwyczaj staram się podkreślać ) budzik z tą tarczą faktycznie jest rzadko spotykany w Polsce. W krajach byłego Związku Sowieckiego nie jest może powszechnie spotykany, ale już taki rzadki nie jest. Widywałem takie wcześniej kilka razy jak jeszcze istniał portal mołotok.ru i na aukro.ua. W wersji opisanej cyrylicą pokazany jest w katalogu z lat 70-tych - takim z żółtą okładką. Jest tam model duży i mały. Na pewno był też mały model opisany literami łacińskimi co daje podstawy do przypuszczeń, że był też model duży z takim opisem.
-
Fajny zestaw na rozpoczęcie zbieractwa budzików SLAVA. Około 50 sztuk mechanicznych i kilka elektrycznych - jest od czego zaczynać. Jest też z czego uzupełnić zbiory. Szkoda tylko, że zdjęcie trochę mało czytelne, bo jak to mówi się: " Diabeł tkwi w szczegółach".
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) kolorów guzików wyłącznika budzenia nawet tych w kolorze "czerwonym" było kilka odcieni. Trudno dzisiaj dociec co decydowało o tym jaki odcień był stosowany w poszczególnych modelach. Być może wpływ na to miały : zapasy magazynowe, dostępność na rynku, przypadkowy skład przy mieszaniu i.t.p. Można jednak przyjąć, że starsze modele takie jak MOSKWA, MIR i inne z lat 50-tych miały ten guzik sferyczny w kolorze ciemno bordowym z połyskiem. Później w latach 60-tych stosowano już raczej kolor czerwony. Pewnie gdzieś tak od przełomu 60/70-tych guzik był wypłaszczony malowany farbą bez połysku. Ja kiedy już malowałem takie przyciski to stosowałem farbę czerwoną w sprayu kupioną jakiej sieciówce. Nie przywiązywałem takiej uwagi czy to cynober, ognista czerwień czy karmin. Z farb Revell-a używałem tylko Night Color 39802 jako część wypełniacza imitującego lumę wskazówek ale tylko dlatego, że inne nie miały właściwości świecenia . Jeżeli natomiast masz do dyspozycji farbę koloru o którym piszesz to nie widzę powodu aby jej nie wykorzystać przy malowaniu guzika.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) Międzynarodowa Organizacja Dziennikarzy - International Organization of Journalists IOJ, French: Organisation internationale des journalistes - organizacja dziennikarska w której , w pewnym okresie czasu główny nurt stanowili dziennikarze komunistyczni oraz wspierani przez władze Związku Sowieckiego. Budziki niebieskie ze srebrnymi ozdobami i czerwone ze złotymi , gongi zewnętrzne. Takie samo logo znalazłem na "bilecie" / kuponie oferowanym na aukcji rosyjskiego portalu MIESZOK o tytule: 1973 год. Билет Международной лотереи солидарности журналистов
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) taką sfazowana osłonę wyłącznika budzenia stosowano w budzikach SLAVA posiadających tarcze z indeksami cyfrowymi na 3, 6, 9 i 12 godzinie. Kolega janakazas pokazał zdjęcie gdy ja pisałem posta. O taki model mi chodziło.
-
Może ten kolega, który miał tarcze posiada resztę tego budzika a nie zdaje sobie sprawy, że to części od tej tarczy. Obudowa przednia, pierścień dystansowy, nóżki i wyłącznik budzika z osłoną znacznie różnią się od wersji moskiewskiej . Jedynie plecy są podobne, ale bardziej zaokrąglone. Twoja tarcza a w szczególności jej podstawa raczej nie pasowały do żadnego innego modelu więc reszta budzika powinna być gdzieś niedaleko. W załączeniu fotki podobnego egzemplarza.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) tarcza pochodzi z budzika z Erywania. Aby dokompletować mechanizm proponuję znaleźć taki z 4-62 lub blisko tego okresu. Wskazówki jak do MIR-a czarne. Obudowa przednia powinna być tutaj oryginalna erewańska wytłoczona z blachy z zanitowanym wspornikiem . Obudowa tylna też powinna być erewańska . Nóżki podobne do kulek na gwincie o średnicy większej niż w moskiewskich Slava-ch przez co tamte obudowy raczej nie będą pasować. Wyłącznik budzika ma być mały. Były budziki erewańskie w obudowach moskiewskich, ale tarcze były plastikowe i miały nieco inny nadruk.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) SLAVA kwadrat 26B miał tarczę "na łacinie", ale napis Slava był w formie kursywy - taki jak ten, który był na budziku SLAVA ze słoniem. Czy na tej tarczy był kod 26B, to nie pamiętam. Kiedyś ( kilka lat temu) widziałem taki budzik w ofercie na jakimś portalu aukcyjnym na Węgrzech.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) takie kodowe informacje na tarczach stosowano w okresie bezpośrednio po tym gdy zrezygnowano z nazw indywidualnych takich jak MIR, DRUŻBA, PIONIER , … itp. a zastąpiono je nazwą SLAVA. Co więcej nie przypominam sobie abym widział je na tarczach z napisami cyrylicą. Do tej pory nie widziałem budzika SYGNAŁ zarówno w wersji 19B jak też 27B z napisem literami rzymskimi . Może takich po prostu nie było i dlatego nie spotyka się tarcz tego modelu z takimi oznaczeniami. Dodaje też, że SLAVA 30B to ten starszy model w którym jest szyba jest ze szkła a nie plastiku , a obudowa składa się z pierścienia zewnętrznego , pierścienia dystansowego tarczy, który trzyma szybę. Podstawa jest przykręcona do pierścienia zewnętrznego od środka.
-
Tak dla lepszego przedstawienia tych budzików to: 20B -SLAVA podróżna , 35B - SLAVA "komsomolski znak ". Ponadto były jeszcze na pewno : 28B - SLAVA "atr deco" ( taka jak Pionier ), 30B - SLAVA okrągła ze składanym kółkiem jako podstawa.
-
Mam pytanie: Czy pokazywane na fotografiach budziki posiadają opis stworzony prze osoby będące realnie w ich w posiadaniu, z którego wynika, że podstawy są wykonane z aluminium ? Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) faktycznie mogą one być wykonane z metalu i faktycznie pochodzą z pierwszego okresu produkcji - kształt jest taki jak w katalogu z 1957 i zgodnie ze znajdującym się tam opisem są malowane. Jednak to, co widać w miejscach gdzie występują ubytki lakieru i pokazuje się goły metal, ma kolor żółto-brązowy a nie srebrny. Skłonny więc jestem przyjąć, że podstawy te były wykonane z mosiądzu lub brązu a następnie niklowano je i malowano. Do takiego wniosku przekonuje mnie fakt, że podobnie robiono rolki stanowiące nóżki małych budzików MOSKWA I MIR z tym, że ich nie malowano ( albo ja o tym nic nie wiem). Jeżeli nie było by to problemem zadaj pytanie kolegom w watch.ru , którzy posiadają takie modele. Co do mojej wypowiedzi na temat aluminiowej podstawy samoróbki to kiedyś trafił mi się taki budzik DRUŻBA
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) aluminiowe podstawki nie były oryginalne ale dorabiane przez osoby mające możliwość wykonania takich odlewów.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) z tego wzoru budzików było wiele . Już kiedyś ich temat był tu poruszany na forum . Z twoich - jak już wcześniej kiedyś pisałem - zaskoczyła mnie ta MOSKWA z plastikową tarczą. Wiem. że były tarcze miedziane z takim nadrukiem, ale z okresu kiedy bakelitowa podstawa płaska ( taka jak w Drużba), miała metalową chromowaną nakładkę na której montowano ramkę budzika. Dwie metalowe podstawki są późniejsze i stosowano już tylko takie rozwiązanie. Trzecia tarcza jest też ciekawa bo wychodzi, że godzina ma 61 minut.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) wskazówki powinny być od MIR-a - ażurowe , bardziej prostokątne .
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) pokazane przez ciebie budziki SLAVA prostokąt z wieżą telewizyjną oraz te dwa górne w katalogu 004054 i 004101( tylko, że tu tarcza jest raczej szara a nie czarna) , są naprawdę rzadko spotykane. Było jednak kilka innych budzików z czarnymi tarczami. Czarna drużba mogła mieć kilka rodzajów podstaw, srebrne lub złote elementy ozdobne i wskazówki. Mir którego pokazałeś może mieć różne kolory cyfr. Poza tym jest wersja podobna ale bez napisu 11 kamieni. Był też czarny Mir z cyframi na godzinach 12, 3, 6 i 9 w formie takiej jak w budziku Biełka i Striełka. Były też Mir-y z małym gołębiem z czarną tarczą i białymi indeksami. Były też Miry z tych pierwszych wersji z lat 50-tych z czarną tarczą. Twój budzik podróżny ma oczywiście czarną koleżankę z opisem cyrylicą. Dodać można jeszcze , że były budziki NAIRI gdzie było dużo tarcz prostokątnych, kwadratowych i okrągłych i tam również były tarcze czarne.
-
Pytanie z postu 795 dotyczyło tarczy z napisem SLAVA, 11 RUBIS i tej tarczy dotyczyła moja odpowiedź. Ta która pokazałeś obecnie jest podobna ale inna. Napisy są cyrylicą a dodatkowo większe są cyfry rzymskie indeksów godzinowych. Jankazas pokazał foto z katalogów, gdzie są wersje z cyrylicą i znakiem kaczestwa SSSR oraz mniejsze są cyfry indeksów. Ja mam trzy "klucze" z tymi różniącymi się tarczami, ale podejrzewam , że jedna lub nawet dwie mogą być zmiksowane.
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) budziki SLAVA z taką tarczą były, ale podstawka powinna być czarna, plastikowa w formie prostokątnej. Pytanie : Czy były SLAVA klucz z taką tarczą?
-
Moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) budzików SLAVA "telewizor" było kilka. Starsze egzemplarze miały inny układ napisu MADE IN USSR lub SDJEŁANO W CCCP - napis był pod cyfrą 6. Późniejsze wersje miały napisy podzielone po bokach cyfry 6 tak jak na zdjęciu . Starsze wersje miały też inną konstrukcję blachy podtarczowej w miejscu gdzie jest element przytrzymujący szybę przednią i prawdopodobnie mogły mieć też inne wskazówki . Były też, prawdopodobnie późniejsze wersje, pozbawione przycisku górnego, a budzik wyłączało się języczkiem przechodzącym przez pokrywę tylną . I jeszcze jedno cyfry mogły być w kolorze złotym lub srebrnym.
-
Twoja wypowiedź może być słuszna jeżeli ma dotyczyć tylko tych czterech budzików pokazanych na zdjęciu . Jeżeli natomiast wypowiadasz się ogólnie to moim zdaniem (co zazwyczaj staram się zaznaczać) ani ten pierwszy nie musi być w wersji najstarszej, ani ten czwarty nie musi być tak na pewno w wersji najmłodszej.
