Jedna z trzech marek, która naprawdę mnie przekonuje. Żaden zegarek nie sprzeda się bez marketingu, ale nikt nie ma tak wysublimowanego jak PP. I szczerze - 200 lat sukcesu rynkowego Patka są na to pewnym dowodem. Żaden Hublot czy Richard Mille (są modele, którymi bym nie pogardził) nie ma szans na jakąkolwiek konkurencję. Dla mnie zegarki wiążą się z klasyką, a mniej z modą i high-tech.