Jak wiadomo temat prosty nie jest, bo nie wymagamy czegoś tylko od siebie, ale chcemy, by do naszych postanowień stosowały się też inne osoby... Wyniki pojedynków i oceny klubowiczów są subiektywnym ukazaniem naszych prywatnych upodobań wizualnych i lekki odzwierciedleniem wiedzy na temat mechanizmów i historii danej firmy... O ile nad zaawansowaniem werku czy mnogością komplikacji nie ma co dyskutować, o tyle własne upodobania i wizja piękna w zegarku jednej definicji nie ma... Fakt, że ktoś napisze tylko post z nazwą zegarka na jaki zagłosował nie jest najgorszy! Jak pewnie zauważyliście wiele osób zaznacza swój typ, klika wyślij i kończy swój udział bez większego zainteresowania... Należy pamiętać, że finalnie głos tej osoby liczy się tak samo, jak kogoś, kto ciekawie i profesjonalnie uzasadnił słuszność swojego wyboru, popierając to szczegółami technicznymi i historycznymi... Czy to sprawiedliwe? Nie mnie samemu to oceniać… Co począć w takiej sytuacji? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie limitowanie możliwości głosowania np. dla osób z minimum miesięcznym stażem (zmiana silnika forum), a jednocześnie prośba do NAS, by swój głos poprzeć jakimś rzeczowym argumentem i wykazać, że jednak temat i pojedynek został przemyślany... Czy zadziała - zobaczymy! :wink: Pozdrawiam, Igor