Owszem, żaden z nich nie jest wyposażony w Tough Movement. Ale... 0.1 ma swojego GS-1100 już kilka lat, używając go w warunkach godnych G-Shocka i z tego co niedawno pisał, ręcznej korekty położenia bazowego wskazówek używał wyjątkowo sporadycznie. Ja też nigdy nie odczułem braku Tough Movement, ani w GS-1100, ani w G-1200D, choć w porównaniu do Gieza należącego do 0.1, moje mają naprawdę lekkie życie. TM ewentualnie przydałby mi się tylko w GS-1150, którego wskazówka sekundowa ma tendencję do samoczynnego przesuwania się o dwie sekundy w tył, aczkolwiek ręczna korekta trwa góra 5 sekund, a poza tym w ciągu 5 miesięcy posiadania tego modelu zdarzyło się to tylko 2 razy (jeśli nie liczyć jednorazowego "wybryku" z zacięciem się tejże wskazówki, po którym też trzeba ją było korygować), także tragedii nie ma. GW-3000 można czasem trafić za niezłą cenę, także na pewno warto się rozejrzeć, ale od wersji na pasku jednak wolałbym Gieza.