Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Seven

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Seven

  1. Przytrzymaj lewy górny przycisk dotąd, aż na lewym wyświetlaczu zacznie mrugać sekundnik. Teraz wciskając lewy dolny przycisk przełączasz cyklicznie pomiędzy kolejnymi ustawieniami. Ustawienia zmieniasz prawym dolnym (do przodu) i prawym górnym przyciskiem (do tyłu, w niektórych opcjach ten przycisk nie działa). 1. wciśnięcie: Ustaw ON, po zmianie czasu na zimowy musisz przełączyć to na OF. 2. Strefa czasowa. Ustaw PAR. 3. Godzina. 4. Minuty. 5. Format wyświetlania czasu: 12-godzinny (12H) lub 24-godzinny (24H). 6. Rok. 7. Miesiąc. 8. Dzień miesiąca. 9. Długość podświetlenia. Mała "gwiazdka" to 1 sekunda, duża to 3 sekundy. Wraz z kolejnym wciśnięciem lewego dolnego przycisku wrócisz do mrugającego sekundnika, który możesz wyzerować, synchronizując z jakimś wzorcem czasu. Z trybu ustawień wychodzisz, wciskając lewy górny przycisk. Nie jestem pewien, czy w tym modelu wskazówki synchronizują się automatycznie z ustawionym czasem. Jeśli tak się nie dzieje, wciśnij lewy dolny przycisk pięć razy (najpierw wyjdź z trybu ustawień), aż na prawym wyświetlaczu pojawi się "H-SET". Przytrzymaj lewy górny przycisk, aż na wyświetlaczu zacznie mrugać aktualny czas. Teraz prawym dolnym przyciskiem przesuwasz wskazówki do przodu (przytrzymanie przycisku spowoduje szybszy obrót). Kiedy już ustawisz właściwy czas, potwierdzasz lewym górnym przyciskiem, a następnie lewym dolnym wracasz do normalnego trybu.
  2. Seven

    Oceanusy łączcie się

    Ta mała nowa tarczka to wskaźnik AM/PM. Szkoda, że nie został wyposażony w pełny wskaźnik naładowania baterii (typu L-M-H) wzorem najnowszych modeli z serii Edifice...
  3. Mi to wygląda na DW-5600EB z paskiem i bezelem od zwykłego DW-5600E. Całkiem ciekawy mod. http://www.g-peopleland.com/DW-5600EB.htm
  4. Seven

    Policzmy MONSTER'y

    Namnożyło nam się Monsterów ostatnio. Kolejny do listy: 229
  5. Po rodzaju oferty - podróbki sprzedawane są właśnie na tego typu podejrzanych aukcjach.
  6. Najprawdopodobniej jest to podróba.
  7. Niedawno pojawił się np. u daymona. Na ebayu można go już kupić za około 450 zł. Z tą ceną to oczywiście tylko przypuszczenia (choć moim zdaniem kolejne jej spadki to tylko kwestia czasu), no ale u niezależnych dystrybutorów w pewnym momencie GW-M5600 kosztował mniej niż 400 zł. Jeśli chodzi o zakupy w UE (np. amazon), to jest to sprawa banalna. Od zakupów w PL różnią się tylko dłuższym czasem oczekiwania na przesyłkę (w przypadku amazona max. tydzień).
  8. 5600BB cenowo wcale nie prezentuje się aż tak korzystnie. Prawie połowę mniej kosztuje zwykły DW-5600E, który poza wyglądem jest przecież tym samym zegarkiem. Za kilka miesięcy lub być może nawet tygodni cena GW-M5610 powinna zbliżyć się do 400 zł. Także moim zdaniem albo kup zwykłego DW-5600E, albo poczekaj na spadek cen GW-M5610, jeśli chcesz coś bardziej zaawansowanego. Zostaje jeszcze G-5600E (czyli GW-M5610 bez waveceptora), ale jego trzeba szukać poza PL. Co do negatywów to sprawa jest w sumie prosta - jeśli bardziej zależy Ci na praktyczności, bierz pozytywa. Jeśli ważniejszy jest dla Ciebie wygląd (choć to już kwestia gustu), bierz negatywa. Każdy ma inną tolerancję na negatywa, dla jednych spadek czytelności nie jest aż tak wielki, by nie mogli z nim żyć, dla innych wręcz przeciwnie. Z innych niezbyt ogromnych G możesz na przykład rzucić okiem na takie modele, jak: - G-7700/G-7710 (7710 to podobno jeden z najbardziej czytelnych negatywów Casio, można w nim regulować kontrast wyświetlacza) - G-9000 (w tym modelu pasek może wymagać skrócenia, jest dość długi) - różne odmiany GLX-5600 (jeśli lubisz krzykliwe kolorki)
  9. To może ja odpowiem jako użytkownik obydwu modeli (w przypadku 1100 były użytkownik, czego jednak czasami żałuję). Jeśli chodzi o GS-1100, miałem go przez kilka miesięcy i nigdy nie miałem z nim żadnych problemów, nie przypominam też sobie, bym kiedykolwiek natrafił na jakieś narzekania na jego temat. Natomiast GS-1150 ma dwie wady. Po pierwsze przyjrzyj się zdjęciom tego zegarka - spora część (jeśli nie większość) egzemplarzy ma delikatnie przekrzywiony moduł w kopercie. Serwis nic z tym nie zrobi, bo ich zdaniem mieści się to w tolerancji przewidzianej przez producenta. Jeśli kupujesz zegarek w sklepie stacjonarnym, można wybrać egzemplarz bez tej wady (o ile taki znajdziesz), gorzej przy kupnie przez internet. Drugi problem: Kiedyś natrafiłem na informację, że w tym module czasami samoczynnie potrafi się przestawić wskazówka sekundowa. Kilka miesięcy później ten problem notorycznie przytrafiał się koledze bartek891. Serwis nie stwierdził usterki i nic z tym nie zrobił jeśli dobrze pamiętam. W moim egzemplarzu ten problem zaczął się niedługo później, ale nie był aż tak uciążliwy - zdarzało się to 2-3 razy w miesiącu, ale nie codziennie, jak u Bartka. Co ciekawe, nasze obydwa egzemplarze pochodziły z tej samej partii produkcyjnej. W piątek wysłałem mojego GS-1150 do serwisu. Padła bateria, choć to raczej kwestia niezwiązana z samym zegarkiem. Albo był to wadliwy akumulator, albo był niewłaściwie przechowywany w sklepie. Z drugiej jednak strony, moim zdaniem GS-1150 bije na głowę poprzednika zarówno pod względem znacznie poprawionej funkcjonalności, jak i wyglądu.
  10. Ja nie lubię tego robić, już kilka razy spotkałem się z informacją, że wysoka temperatura (cały zegarek się przecież nagrzewa) szkodzi akumulatorom. Nie widzę zresztą sensu dokonywania takich zabiegów, szczególnie w przypadku zegarków ze wskaźnikiem L-M-H, gdzie mamy pełną kontrolę nad stanem baterii. Nawet jeśli zegarek jest mało używany i poziom spadnie na M, to nawet lepiej - dobrze jak od czasu do czasu akumulator sobie "popracuje". Zresztą przy przechowywaniu zegarków w jasnym, ale nienasłonecznionym miejscu nie powinno to się zdarzyć (wiem to z autopsji). No może w zegarkach bez wskaźnika (jak Giez) ma to jakieś uzasadnienie, ale w przypadku ciągle użytkowanego zegarka nie ma co się przejmować stanem akumulatorka, bo zapewne poziom naładowania i tak ciągle znajduje się w górnym zakresie jego pojemności. Nawet do tzw. "reanimacji" wyczerpanego akumulatorka słońce nie jest potrzebne. Kiedy kupiłem mojego GS-1100, akumulator był na wyczerpaniu, a bawiąc się nowym nabytkiem opróżniłem go całkowicie i o północy zegarek się zatrzymał. Kolejnego dnia niebo było całkowicie zachmurzone (była to końcówka listopada) i nawet w takich warunkach wystarczyło zaledwie kilka godzin na parapecie, by nie tylko przywrócić go do życia, ale i naładować do poziomu, w którym zegarek działał już bez sygnalizacji słabej baterii. No i przede wszystkim - Tough Solar ma ułatwiać życie i ja osobiście dbanie o tego typu zegarki kończę na przechowywaniu ich w jasnym (ale nienasłonecznionym) miejscu.
  11. Seven

    Podrobki Casio

    Nieźle. Po co usuwać aukcję, kiedy z takiej sumki można już ściągnąć przyzwoitą prowizję.
  12. Ciekaw jestem, czy powoli dogorywający akumulator mógł mieć wpływ na samoczynne przestawianie się wskazówki sekundowej. Przez pierwsze 4 miesiące od kupna zdarzyło się to tylko raz i to niedługo przed jedynym przypadkiem, kiedy naładowanie spadło do poziomu w którym włącza się sygnalizator słabej baterii. Natomiast przez ostatnie 3 miesiące wskazówka przestawiała się już dość regularnie, jakieś 2-3 razy w miesiącu. Zobaczymy jak będzie na nowym akumulatorku.
  13. Seven

    Podrobki Casio

    Dokładnie. Kiedyś zgłaszałem każdą napotkaną podróbę, ale po n-tym przypadku braku jakiejkolwiek reakcji dałem sobie spokój... EDIT: A co mi tam, zgłosiłem. Może przy kilku zgłoszeniach nastąpi jakaś reakcja...
  14. Najprawdopodobniej wadliwy akumulatorek. Panel działał, reagował na światło. Ładowanie też chyba w porządku. Czy był naładowany na max, pewności mieć nie mogę, bo zegarek poza sygnalizatorem słabego prądu nie ma wskaźnika naładowania, ale nigdy go nie rozładowałem do zera. Tylko że wcześniej ten zegarek leżał przez ponad półtora roku w magazynie, choć teoretycznie w pełni naładowany zegarek w trybie uśpienia powinien wytrzymać prawie 2 lata, zanim akumulator całkiem się rozładuje. No i to też nie powinno od razu skazywać go na przedwczesną śmierć. Tylko raz (kilka miesięcy temu) przytrafiło się, że pokazywał słaby poziom baterii. Po krótkiej chwili na parapecie (nawet nie na słońcu jeśli dobrze pamiętam) już się naładował i nigdy więcej sygnalizacja się już nie włączyła. Aż do poprzedniego piątku albo soboty. I już się nie chciał naładować, nawet po całym dniu na parapecie. Kilka razy w ciągu dnia zaczynał działać normalnie, ale wieczorem znów sygnalizacja rozładowanej baterii, później już nawet na to nie można było liczyć. Dzisiaj zdechł całkiem, działały tylko główne wskazówki (o północy i one się zatrzymają). Zegarek cały czas przechowywałem w jasnym miejscu. W tym samym miejscu leżą inne solary z dokładniejszymi wskaźnikami, które nigdy nie pokazują nic innego niż max.
  15. O tej godzinie zegarek wykonał ostatnią udaną synchronizację, to nie jest żaden początek połączenia. Jak już tu słusznie zostało zauważone, trzy kreski to nie jest wskaźnik siły sygnału, tylko rezultat ostatniej próby synchronizacji, a dokładniej mówiąc - ostatniej serii prób. W Twoim przypadku dlatego się nie świeci, że zegarek w aktualnej sesji (która rozpoczyna się o godzinie 3:00) nie połączył się. 2:03 to poprzednia sesja. Zegarek łączy się z nadajnikiem tylko podczas próby synchronizacji i siła sygnału wyświetlana jest tylko wtedy (na wyświetlaczu powinno pojawić się L1, L2 lub L3 w zależności od jakości odbieranego sygnału).
  16. No i musiałem posłać Gieza do Sochaczewa - padł akumulator. Mam nadzieję, że długo go nie będą przetrzymywać... Swoją drogą to zdecydowanie zbyt wcześnie zakończył swój żywot - zegarek ma raptem niewiele ponad 2 lata (lipiec 2010).
  17. Seven

    Podrobki Casio

    Nie liczyłbym na szybką reakcję ze strony allegro...
  18. Seven

    Nowosci Casio

    GW-A1000 jeszcze się dobrze nie zadomowił na rynku, a szykują się kolejne dwie wersje. Tym razem na kompozytowej bransolecie. GW-M5610 w negatywie, czyli po prostu M5610BC bez bransolety. Więcej zdjęć tutaj: http://news.mynavi.jp/articles/2012/09/19/casio2012aw2/index.html
  19. Przytrzymaj lewy górny przycisk na kilka sekund, aż na ekranie pojawi się mrugający sekundnik (możesz go zresetować prawym dolnym przyciskiem). Teraz wciśnij raz lewy dolny przycisk. Na ekranie pojawi się ON lub OFF. Prawym dolnym przyciskiem ustaw OFF (po zmianie czasu na zimowy będziesz musiał ustawić ON). Jeszcze raz wciśnij lewy dolny i ustaw strefę czasową na UTC+1. Lewy dolny ponownie i sprawdź, czy zegarek pokazuje właściwy czas. Jeśli nie, najpierw przy użyciu przycisków z prawej strony (górnym do tyłu, dolnym do przodu) ustaw właściwą godzinę, a po wciśnięciu lewego dolnego przejdź do ustawienia minut. Dalej możesz ustawić rok, miesiąc i dzień jeśli istnieje taka konieczność. Po wszystkim wciśnij lewy górny przycisk, wychodząc z trybu ustawień.
  20. To już musiałbyś pytać bezpośrednio w TT, choć wątpię by się na to zgodzili. Zresztą import z UK to nic poważnego. Wysyłka jest za darmo, na paczkę czeka się około tygodnia. Dopłaca się tylko jakieś 2-3 funty, chyba za różnicę w wysokości VAT pomiędzy Polską a UK. Paypala mieć nie trzeba, nawet gdybyś chciał to nie akceptują tego rodzaju płatności. Płaci się kartą bezpośrednio. Cena teraz troszkę spadła, ale i tak jest to około 200 zł drożej niż ja zapłaciłem za niego pod koniec sierpnia (trafiła mi się podwójna promocja, wyszło około 550 pln). Mimo, że bardzo polubiłem ten zegarek (do tego stopnia, że sprzedałem "zwykłego" GW-M5610), to jednak wiele więcej bym za niego nie dał. To w końcu tylko plastikowe Casio z plastikową bransoletą.
  21. Seven

    Podrobki Casio

    Oryginały. Pierwszego sprzedającego nie znam, ale wszystko wygląda w porządku - to firma.
  22. Seven

    Podrobki Casio

    Podróbka robiona jest jak najmniejszym kosztem, więc przeróżne historie mogą się przytrafić. Nikt na taki "produkt" gwarancji nie da.
  23. Seven

    Podrobki Casio

    Czemu "oficjalnie"? Podróbki jak podróbki, na allegro też ich sporo...
  24. Seven

    Nowosci Casio

    To koronka smart access - taka sama, jak w Twoim nowym Protreku. Może tylko różnić się sposobem blokowania - w dotychczasowych modelach z serii Edifice z tym systemem "sterowania" jest chyba zakręcana. W GW-A1000 z kolei jest blokowana poprzez wciśnięcie i ustawienie w odpowiedniej pozycji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.