Dokładnie....są takie zegarki które przyciągają uwagę napisem....i to przyciągają uwagę tych co się znają.... U mnie największe wrażenie na przypadkowych przechodniach robi Christopher Ward C6 Kingfisher LE, a np TH Aquaracer 500m nie robi w ogóle żadnego wrażenia....pamiętam że tak samo było z Alpiną, ludzie się pytali bo ładnie na niebiesko mienił się AR, a na AP Divera nikt nawet nie patrzy bo wygląda jak jakiś Diesel czy coś Patek mi się podobał ale tylko dlatego że swego czasu miewał go na nadgarstku Brad....ale np jak zaczął reklamować Carrerę to ten TH w ogóle do mnie nie przemawia...tak samo zresztą jak Monaco.....no i dlatego to takie fajne jest w tym zegarkowym świecie, że są różne gusta i można kupować i sprzedawać różne zegarki aż trafi się na takie jakie człowiek wie, że zostaną na zawsze....czyli dłużej niż 2-3miesiące