Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. Że opis do wyrzygu cukierkowy - jasne. Że picowana jest - jasne. Ale to jest malowana tarcza?
  2. Ten ze znanego portalu, ten. Pęknięć się troszkę bałem, ale na żywca wygląda całkiem przyzwoicie. Tak naprawdę bez przyglądania się widać tylko spękania przy indeksach na dole. Ale też nie rzuca się w oczy. Dzięki za opinię - zegarek póki co zostaje, jeśli będę miał trochę więcej czasu, to wróci do normalnego życia (a teraz sobie poleży w wygodnym pudełeczku)
  3. Dzień dobry Panowie. Mam pytanko. Otóż kupiłem takiego Wostoka jak na zdjęciu. Tarcza, choć spękana, baaardzo mi się spodobała. Google podpowiedziały, że koperta i wskazówki od zestawu. W środku cyka 2214. Zegarek kupiłem za parę dyszek, jako sprawny. Ale sprawny to on do końca nie jest - śpieszy potwornie, nie ma co myśleć o regulacji w domu. I teraz samo pytanie: te tarcze to częsta rzecz? Ja takich nie widziałem, ale może tylko dlatego, że mało obserwuję "radzieckie" aukcje/ogłoszenia. Bo nie wiem, czy zegarek odesłać, stracić na przesyłce i polować na taki sam, czy zainwestować kolejne parę dych w zegarmistrza...
  4. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Heh, taki z nimi problem. Leży u mnie podobna rzecz (choć pod inną marką) i czeka na wskrzeszenie
  5. Tylko jaki jest sens wymieniania koperty i tarczy w pamiątkowym zegarku? Już chyba lepiej zlecić dolutowanie prętów na stałe. Bo zaraz z zegarka po dziadku zostanie werk i wskazówki. Co do cen całych zegarków, to za 150-200 zeta trafiają się takie w znośnym stanie. Chyba, że ja mylę modele, nigdy mi te "klasyczne" Doxy nie leżały, więc się nie zagłębiałem. Jak się mylę, to mnie opieprzcie i poprawcie. Odnośnie do Głowackich: moim zdaniem ich robota jest taka, że od razu widać, że tarcza była robiona. Nie wiem, czy renowacja na tym powinna polegać...
  6. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Z czyszczeniem tarczy zawsze jest ryzyk, że się zmyje więcej niż brud... Mnie ta tu nie razi. Wiekowy zegarek, nie musi wyglądać jak nowy. Ale co kto lubi.
  7. Ponoć dobrze robią? Na tym forum pokazano trochę ich dzieł. Moim zdaniem szkoda pieniędzy na taką robotę. A już na pewno mały jest sens "naprawy" zamiennika. Skoro dziadek tak nosił, to może powinno tak zostać? Szkło do wymiany i winno wyglądać to lepiej.
  8. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dać do serwisu mechanizmu i tyle... Stan jest ok, koperta ujdzie. Nowy chrom będzie kiepsko współgrał z tarczą.
  9. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    A... Na tej zasadzie... Sprytnie . Mi Enicary bardziej leżą, ale tylko jednego posiadam, bardzo lubię. Te fajniejsze sztuki niestety zupełnie poza zasięgiem.
  10. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    E, tam fajnie. Jak więcej chętnych, to wyższe ceny )).
  11. Klasyk! Elektronikę mam niestety jedynie w LCD (i to mocno bladym )
  12. Znaczy się, że niedawno coś podobnego się pojawiło, bo aż takiej pamięci to ja nie mam ;D
  13. Tego to chyba na Allegro widziałem
  14. Ano nie słynie. W sumie ważne, żeby trzymał czas, piękny być nie musi .
  15. A werk jakoś ładniej wykończony niż zwykle?
  16. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Gdzie kupowałeś? Troszkę ta tarcza w indyjskim stylu.
  17. Na aukcjach trafiają się w mniejszych pieniądzach magazynowe leżaki z szanghajskiej fabryki. Choć te reedycje dość urokliwe, muszę przyznać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.