mam od dłuższego czasu. trochę nosiłem. jeden z najlepszych chińczyków, jakie miałem w ręku. wykonanie bdb, w środku winna być miyota. brakuje tylko przyzwoitej lumy.
wrzuć go na jakieś nato... skóra z podkładką do divera... no gryzie się. na dodatek ten zegarek jest sam w sobie wielki, a tym go jeszcze optycznie powiększasz.
O jednego kwarca dziś w tym dziale pytałem (dziękuję raz jeszcze za odpowiedź!), to drugiego, który jest u mnie od kilku dni, pokażę. Straszną radochę mi sprawił, uwielbiam takie tarcze.
Panowie, pytanko... Zegarek z linku poniżej nadaje się do tego tematu? https://allegro.pl/oferta/zegarek-yanka-czajka-ala-diver-super-stan-su2356-9151081620 Nie siedzę za bardzo w cenach rusków, za pospolitą Pabiedkę czy Wostoka to wiem, ile się powinno życzyć, ale takiego cudaka widzę po raz pierwszy. I mnie kusi
Dzięki . Powiem szczerze, że jestem zauroczony. Bawię się w zegarki od lat, ale nie pamiętam, kiedy nowy nabytek sprawił mi aż tyle frajdy. 100 procent pod mój gust.
Dokładnie, ciekawość. Kupiłem czerwonego potworka z ciekawości, bo to najtańsze, co udaje suba. A że nadal działa, to go zakładam do robót przy remoncie / w ogrodzie. Po co niszczyć ładnego dżiszoka, skoro można ciorać zegarek w cenie paczki fajek.
nadal żyje. ostatnio zaparował i po wyschnięciu odpadły mu te sreberka z dwóch indeksów, więc je wywaliłem. a że zaczyna się sezon prac w ogrodzie, to jeszcze wiele prób przed tym cudeńkiem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.