Enicar urodziwy, ta marka wypuściła dużo świetnych stylistycznie zegarków. Natomiast oznaczanie minimalnie nawet zmodyfikowanych mechanizmów swoimi własnymi symbolami to nie jest rzadka praktyka, nawet dzisiaj . @sneer Longines bajkowy. Nie wiedziałem, że taki model istnieje nawet.
Setki bez zakręcanych koronek to normalka... Ale większa wodoodporność zawsze kojarzyła mi się z zakręcaną koronką... Jest zawsze szansa, że ktoś to po prostu zmienił, jak mu gwint poleciał.
To było pytanie retoryczne, że tak powiem Bo po kiego to robili to tylko oni wiedzą, pewnie miało być ładnie, a wyszło... ciekawie. A że fizycznie tego nie wycinali, tylko tłukli, to jasne, w takie rzeczy jak ręczne wycinanki to się fabryki budżetowych zegarków raczej nie bawią.
Hm... Tarcza rzeczywiście jakoś "za świeżo" wygląda.... Ale z drugiej strony: po co inwestować w porządne malowanie takiego zegarka? Pod handel raczej nieopłacalne. Stąd wnioskuję, że większa szansa na dobry stan i tyle...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.