ja bym w to nie wsadzał zegarka jako całość. kopertę tak. bransę tak. ale nawet jak wrzucisz kopertę z pleksą, to pleksa potrafi dostać pajęczynkę od wibracji.
jak znal (a tak zakładam), to trzeba poczekać. oblezie. lepszy w parę miesięcy. gorszy w parę tygodni. ale to się ładnie starzeje. takie śmieszne szare koperty. tańsza wersja zegarków z brązu, bo i jedno i drugie się nie nadaje do tego... jako przykład mój ulubieniec, który najpierw był "stalowy", potem różowy (podkład), a teraz jest szary.
serce rośnie, że w końcu pojawiają się zegarki w normalnych rozmiarach. 34-36 to jest najlepsze, co wymyślono.
a żeby było śmiesznie, to u mnie dziś kolejna sowiecka cegła w aluminiowej kopercie.
znam ten ból, kiedyś jak rozwaliłem na wakacjach blackberry'ego (któregoś z wielu), to na szybko kupiłem najtańszego huaweia. jakość fotek była jak z zabawki dla dzieci. teraz mam chińską kopię blackberry i też nie jestem zadowolony ze zdjęć. ale ma klawiaturę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.