Vostoki generalnie podobaja mi sie bo wg mnie maja swoj design. Ten Twoj dodadkowo poprzez kolor wydaje sie byc jeszcze bardziej surowy. Bardzo fajny zegarek - gratuluje! Przy okazji "wrzuce" nieco lepsze zdjecie mojego SS - po zmianie na gume przestal mnie nudzic - ta guma zrecznie nawiazuje do czarnej tarczy i bezela jednoczesnie dajac piekny kontrast z gruba, stalowa koperta i podkresla jeszcze mocniej pomaranczowe akcenty tu i owdzie. Normalnie zupelnie inny zegarek! Oj chyba predko nie zejdzie z lapy:
Piekny "Rolnix" Michal ! - mierze w takiego, ale czy trafie to sie okaze po "koncu swiata" - czyli tuz po tym jak juz skoncze moja "stodole" . Na dzien dzisiejszy zadowalam sie Orisem SS:
ladek: Ten Braitek mi się podoba, bo nie jest przesadnie przeładowany cyferkami! Jak co drugi Brajtek bez mala - nie wszystkie maja piec tarcz i czternascie przyciskow
Mialem napisac na swoja obrone ze na pewno w realu duzo ladniej wyglada niz na zdjeciach ale w zasadzie mnie ubiegles Carlito. Jak zobacze na zywo to pewnie zmienie zdanie.
Akism: Jakos nie moge sie przekonac aby twojego Zenitha nazwac ladnym - ten Carlita bardziej mi sie podoba - ale to tylko moja wlasna opinia podparta moim wlasnym gustem, takze sie nie gniewaj. Dzisiaj u mnie stenek:
Ale Terre d'Hermes to dosc popularna linia, (zeby nie powiedziec "plebejska" - czytaj jedna z tanszych tego producenta). Ja je widywalem w perfumeriach Sephory, Marionnaud we Francji (zwykle sieciowe perfumerie, nic wielkiego) i dam se leb uciac ze w Sephorze we Wrocku (w pedecie bodajze) tez byly te pachnidla i je tam probowalem.
U mnie Breitl SOH46 na ProDiver2 Strap: PS:Tak nawiasem to kiedys sie sprzeczalem z Carlito na temat kauczukowych paskow, i dzis jak mam porownaie to zaczynam doceniac ten od Breitlinga. Mam gume od Orisa i jest b. fajna bo ladnie pachnie wanilia, a ta od Stena wg mnie niczym nie pachnie: ani + ani -. Natomiast ta od Breitlinga pachnie po prostu skora, jak skorzany pasek - i to mi sie w niej co raz bardziej podoba.
W polskiej Sephorze nie ma? Ja mieszkam w Hexagonie, tu jest on powrzechnie dostepny w perfumeriach, ba! Toz to niemalze hexagonalny bog i synonim luksusu! Ps : Mieszkam we Francji czyli w Hexagonie inaczej mowiac
Ja sie skusilem raz na Hermesa Terre d'Hermes - probka pachniala pieknie, wiec kupilem caly flakonik. Niestety pozniej mialem wrazenie ze juz na mnie tak ladnie nie pachna. Do tego moja zona potwierdzila moje odczucia i stwierdzilem ze niestety to nie jest zapach dla mnie
Zle nie wyglada Milgauss na tym pasku, mam wrazenie ze mu nawet do twarzy. Przy okazji zegarek sam w sobie jest jakby bardziej widoczny. Tak nawiasem to Rolex robi jakies paski czy gumy do swoich zegarkow ? Pytam bo nie widzialem...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.