Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

ladek22

Użytkownik (bs)
  • Content Count

    2,135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ladek22

  1. Minęła godzina 19:00, więc pora zakończyć licytację zegara SMITHS CRICKLEWOOD WORKS LONDON N.W. Zegar powędruje do kolegi Z_bych, który zaoferował najwyższą kwotę 370 zł Zwycięzcy serdecznie gratuluję i dziękuję! Niebawem kolejna licytacja, którą wystawi Dominika.
  2. Zgadza się! Myślę, że wszystko szybko się wyjaśni na korzyść kolegi meXy.
  3. Podczepię się pod temat. Kupię używaną drukarkę. Pracuję w delegacji i muszę mieć dwie drukarki, aby nie targać co 1-2 tygodnie w tę i z powrotem, tej co mam w domu. Mała, może być czarnobiała. W granicach około 100 zł, bo z forsą ostatnio krucho. Jeśli komuś zalega to chętnie odkupię.
  4. Dzięki za info! Powinienem trafić, bo wiem gdzie jest Dworzec Zachodni. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Cześć, w niedzielę będę musiał jechać do Poznania na pocztę. Jest czynna poczta na ulicy Głogowskiej. Zupełnie nie znam Poznania. Czy z dworca PKP Poznań Główny daleko jest do ulicy Głogowskiej? A może z Garbar bliżej?
  6. To jest już trzeci pełnomocnik. Pierwszy doprowadził do stwierdzenia nabycia spadku przez sąd, a z tego wynika tyle tylko, że ciocia ma 1/3, a pozostali (4 osoby) po 1/6. Kuzyn wspomniał mimochodem, że ten prawnik ma brata, który jest właścicielem agencji nieruchomości, więc zrezygnowaliśmy z niego. Nie muszę tłumaczyć dlaczego. Znaleźliśmy drugiego prawnika, który się zgodził, ale nie zdążyliśmy podpisać pełnomocnictwa, gdy ten zrezygnował nie podając przyczyny rezygnacji. Nie musiał, bo żadne dokumenty go nie wiązały z nami. Odbył tylko jedną rozmowę z bratem w cztery oczy. Rozmowa dotyczyła sprawy spadku oraz innych, osobistych problemów brata. Ten radca prawny jest trzeci. Za 3 tygodnie minie równe 5 lat od chwili śmierci stryja. Czy jest taka możliwość, że spadek przepadnie, bo coś zostało zaniedbane i nie została dokonana jakaś formalność? Zwykle po 5 latach sprawy się przedawniają i dlatego pytam.
  7. To nie jest prosta sprawa. Mam pełnomocnika, ale zupełnie mu nie ufam i mam do tego powody. Na mój chłopski rozum po odziedziczeniu spadku każdy dziedziczący powinien otrzymać dokument, w którym jest czarno na białym co konkretnie dziedziczymy i w jakiej części. Nie zdradzę co konkretnie wchodzi w skład spadku, ale przykładowo:. - mieszkanie (adres tego mieszkania, metraż, stan techniczny, wartość itd.) - konto w banku (numer tego konta, stan czyli ile pieniędzy się na nim znajduje, w jakiej walucie itd.) - ziemia (ile działek, czy są to rolne działki czy status ich jest jako działki budowlane, numery ksiąg wieczystych, położenie, wartość itd.) - samochód (marka, rocznik, stan techniczny, wartość itd.) Ja nie mam takiego papieru co konkretnie wchodzi w skład spadku. Brat, który też jest współdziedziczącym rozmawiał kilka razy o tym z naszym pełnomocnikiem. Brat chce doprowadzić do podpisania umowy ugodowej (tak to się chyba fachowo nazywa, ale mogę się mylić, bo nie jestem prawnikiem) a pełnomocnik mówi, że to jest niepotrzebne, że zbyt długo będzie to trwało ble ble ble. Na tej umowie by były informacje co konkretnie dziedziczymy i kto w jakiej części. Każdy ze spadkobierców miałby czarno na białym co dziedziczy. Nasz pełnomocnik chce podpisać umowę, ale jej treść chce koniecznie ustalić z notariuszem, a my z bratem mamy tylko podpisać. Brat od kilku tygodni prosi o szkic takiej umowy w celu przejrzenia, a nasz pełnomocnik mówi, że nie ma takiej potrzeby, bo on wie co robi. Ja mam tylko ustną informację od kuzyna co wchodzi w skład po zmarłym stryju. A może kuzyn zapomniał powiedzieć, że oprócz konta bankowego jest też skrytka depozytowa. W takiej skrytce mogą być na przykład papiery wartościowe warte 2,5 miliona złotych. Może stryj należał do mafii? haha Mało realne, ale nic nie jest wykluczone. Nie znałem stryja i myślę, że kuzyn też go za bardzo nie znał. Stryj żył samotnie, był bezdzietny i nie zapisał nikomu swojego dobytku w testamencie. Taka skrytka depozytowa powinna być otwarta komisyjnie i koniecznie powinni być wszyscy spadkobiercy osobiście. Na inną opcję ja się w takim przypadku nie zgadzam! Nie ufam naszemu pełnomocnikowi i mam do tego powody. Ostatnio dostałem dokumenty z Urzędu Skarbowego. Zupełnie nie wiedziałem o co chodzi. Poinformowałem o tym mojego pełnomocnika wysyłając sms-a (mam dowód!). Mój pełnomocnik zadzwonił i oświadczył, że jeśli chodzi o Urząd Skarbowy to tutaj potrzebne jest osobne pełnomocnictwo i poprosił o wysłanie sms-em numeru przesyłki w celu ustalenia kiedy została ona odebrana (jest 7 dni na odesłanie wypełnionych dokumentów). Wysłałem numer przesyłki i przypomniałem o wysłaniu mejlem pełnomocnictwa, które ja podpiszę i wyślę tradycyjną pocztą (mam dowód w postaci wysłanego sms-a). I co się stało? Nic! Mój pełnomocnik zniknął, zapadł się pod ziemię. Nie odezwał się. Wziąłem więc sprawy w swoje ręce i zacząłem działać. W poniedziałek wysłałem mejla do Urzędu Skarbowego, gdzie napisałem, że w ogóle nie wiem o co chodzi. W odpowiedzi dostałem numer telefonu pod który mam zadzwonić. Zadzwoniłem i okazało się, że mój kuzyn zgłosił część spadku w Urzędzie Skarbowym i właśnie z tego mam się rozliczyć. Nie wiedziałem absolutnie nic na temat tej części spadku jaką rozliczył kuzyn, a powinienem być poinformowany. Musiałem wyciągać od kuzyna wszystkie informacje i poprosić mojego znajomego o pomoc w wypełnieniu tych papierów, bo sam absolutnie nie znam się na tych sprawach. Dwa tygodnie nerwówki, kilka nieprzespanych nocy, bo wiadomo, że ze „skarbówką” nie ma żartów. A mój pełnomocnik co? Nic! Teraz mam pytanie. Za 3 tygodnie minie równe 5 lat od chwili śmierci stryja. Czy jest taka możliwość, że spadek przepadnie, bo coś zostało zaniedbane i nie została dokonana jakaś formalność? Zwykle po 5 latach sprawy się przedawniają i dlatego pytam. Nie ufam mojemu pełnomocnikowi!
  8. Minęła godzina 19:00, więc pora zakończyć licytację zegarka Glashutte Spezimatic. Zegarek powędruje do kolegi cheles, który zaoferował najwyższą kwotę 130 zł Zwycięzcy serdecznie gratuluję i dziękuję! Niebawem kolejna licytacja, którą wystawi Dominika.
  9. Przysyłajcie proszę zdjęcia do klubowych kalendarzy na rok 2022. Im więcej zdjęć nadeślecie, tym lepiej, bo większy będzie wybór. Szczegóły, gdzie wysłać zdjęcia, są w pierwszym poście tego tematu
  10. W licytacji dla Krzysia można wylicytować zegarek Glashutte Spezimatic. Stoi za jakieś grosze fajny zegarek. Może ktoś z Was byłby zainteresowany.
  11. W licytacji dla Krzysia można wylicytować zegarek Glashutte Spezimatic. Stoi za jakieś grosze fajny zegarek. Może ktoś z Was byłby zainteresowany.
  12. Minęła godzina 19.00 więc pora zakończyć świąteczną licytację trzech przedmiotów. 1. Zegerek G. Gerlach ORP „Dzik” powędruje do kolegi Z_bych (500 zł) 2. Zegar Szachowy „Jantar” powędruje do kolegi Z_bych (120 zł) 3. Orient „Patelnia” powędruje do kolegi Reborn (100 zł) Zwycięzcom gratulujemy i dziękujemy! Za chwilę kolejna licytacja, którą wystawi Dominika. Jeśli nie zdecydowaliście jeszcze na jaki cel przekażecie swój 1% podatku to możecie to zrobić na rzecz naszego Krzysia, na Jego leczenie i rehabilitację! KRS 0000037904 Cel szczegółowy: 20374 Bulczak Krzysztof
  13. Minęła godzina 19.00 więc pora zakończyć licytację zegarka ORP „Dzik”. Trafi on do kolegi Reborn, który zaproponował najwyższą kwotę 600 zł. Zwycięzcy gratulujemy i dziękujemy! Za chwilę kolejna licytacja, którą wystawi Dominika.
  14. ladek22

    Nokia.jpg

    Ale zestaw 😲 Czy ta Nokia 5110 nadal działa? Miałem dwie, właściwie nadal mam, ale nie działają już niestety.
  15. Dziś po raz pierwszy nadałem przesyłkę, nie drukując etykiety, wprost z paczkomatu Jest to banalnie proste! Przez rok bałem się spróbować, ale dziś się odważyłem Warto mieć założone konto na InPost, bo jest dużo łatwiej, w moim mniemaniu, nadać przesyłkę bez etykiety. Bardzo często płatność kartą nie działa i wtedy pieniądze są pobierane z twojego konta na InPost. Bardzo prosta sprawa! Mądrzy ludzie wymyślili paczkomaty! Tutaj link z instrukcją jak nadać w paczkomacie przesyłkę bez etykiety: Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy Cena kalendarza biurkowego to 32 zł. Koszt wysyłki wliczony! W przypadku wysyłki za granicę + 12 zł. Jak zamówić kalendarz? To trzy proste kroki: 1. Poinformować nas o tym w tym wątku 2. Wykonać przelew Dane do przelewu: Stowarzyszenie Klub Miłośników Zegarów i Zegarków 00-427 Warszawa ul. Dmochowskiego 4/2 Santander Bank Polska S.A. Nr rachunku: 61 1090 1870 0000 0001 1236 5368 W rubryce tytułem przelewu wpisujecie: Kalendarz, login klubowy, ilość sztuk Przykład: Kalendarz - ladek22 - 1 biurkowy 3. Wysłać e-mail z danymi adresowymi Dane do wysyłki proszę przesłać na zarzad@zegarkiclub.pl W temacie wiadomości, jak powyżej, zastosujcie taki schemat: Kalendarz, login klubowy Gorąco zachęcam i namawiam do zakupu ! Jeśli ktoś jeszcze nie ma klubowego kalendarza to nabycia jest 6 sztuk biurkowych kalendarzy Cena kalendarza biurkowego to 32 zł. Koszt wysyłki wliczony! W przypadku wysyłki za granicę + 12 zł. Jak zamówić kalendarz? To trzy proste kroki: 1. Poinformować nas o tym w tym wątku 2. Wykonać przelew Dane do przelewu: Stowarzyszenie Klub Miłośników Zegarów i Zegarków 00-427 Warszawa ul. Dmochowskiego 4/2 Santander Bank Polska S.A. Nr rachunku: 61 1090 1870 0000 0001 1236 5368 W rubryce tytułem przelewu wpisujecie: Kalendarz, login klubowy, ilość sztuk Przykład: Kalendarz - ladek22 - 1 biurkowy 3. Wysłać e-mail z danymi adresowymi Dane do wysyłki proszę przesłać na zarzad@zegarkiclub.pl W temacie wiadomości, jak powyżej, zastosujcie taki schemat: Kalendarz, login klubowy Gorąco zachęcam i namawiam do zakupu !
  16. Dziś wieczorem wracamy z aukcjami dla zegarkomaniaka Krzysia. Póki co, kilka słów od rodziców Krzysia i zdjęcia Dzień dobry wszystkim Tiktakomaniakom! Razem z Krzysiem mamy nadzieję, że ten trudny czas mija Wam w zdrowiu i mimo wszystko znajdujecie powody do radości. Krzyś z racji uczęszczania do klasy 3 szkoły specjalnej, ma zajęcia stacjonarne. Nie wiadomo co dalej, bo za moment, z uwagi na dużą liczbę zakażeń, "zamykają" woj. pomorskie. Mam nadzieję, że chociaż ośrodki rehabilitacyjne pozostaną otwarte - 2-3 razy w tygodniu Krzyś jeździ tam na zajęcia: rehabilitacja ruchowa, integracja sensoryczna, terapie manualne. W połączeniu z rehabilitacją w szkole, Krzyś ćwiczy więc 5 dni w tygodniu, a to ma dla niego duże znaczenie. Nie rezygnujemy jednak z turnusów - mam nadzieję, że bedziemy mogli z nich skorzystać - póki co ten w styczniu mamy za sobą, kolejny w kwietniu lub maju. Niestety na turnus na NFZ raczej w tym roku nie uda nam się załapać - jeszcze parę lat temu czekało się ok 8miesięcy, teraz ten okres się podwoił. Skierowanie dostarczyliśmy w listopadzie 2020r, a termin mamy na czerwiec 2022. Chyba, że będziemy mieli szczęście i zadzwonią, że ktoś zrezygnował... Czekać też musimy na wolne terminy nowej terapii - elektrostymulacji mięśni twarzy. Jesteśmy po wstępnej kosultacji i pierwszej próbie. Terapia powinna pomóc przy ślinieniu i nadwrażliwości buzi/twarzy. Ma trwać 6 tygodni, prawdopodobnie przyjdzie nam poczekać do wakacji. Ważne jest jednak tu i teraz. Krzyś jest coraz bardziej pewny siebie - zarówno pod względem psychiki jak i ruchowo. Zaczyna na "ostro" wspinać się po meblach. Nie boi się, że spadnie, więc często bez zastanowienia po prostu włazi na krzesło, fotel, czy półkę. A jak ma sam wejść na krawężnik, to już nie 😜 Z jednej strony to wspinanie się mnie cieszy - świadczy to o coraz lepszym panowaniu nad własnym ciałem, o sile mięśni, ale też o świetnej pracy głowy, która cały czas szuka czegoś do zbrojenia Boję się jednak tego, że spadnie i zrobi sobie kuku. No cóż - taki los matki Krzyś pokonuje też swoje nadwrażliwości - po wielu latach prób, jestem w stanie pomasować mu twarz, co więcej sam o to prosi. Jest też większa akceptacja szczoteczki elektrycznej, która oprócz lepszego czyszczenia zębów, stymuluje też buzię od środka. Liczę, że po elektrostymulacji będzie jeszcze lepiej. Coraz lepiej idzie Krzysiowi pisanie ręką - cyfry i litery pisze coraz chętniej, dokładniej i bardziej czytelnie Pisanie literkami i dyktowanie na papierowej klawiaturze w książce do komunikacji również muszę pochwalić. Pojawiają się nowe wyrazy, większość pisana praktycznie bezbłędnie lub z małą literówką. To dobry wstęp do pisania na komputerze - tu zanika klikanie bez sensu (wcześniej było to normą), pojawiła się uważność w stawianiu spacji. Wszytko to bardzo mnie cieszy, bo przekłada się to na lepszą komunikację z Krzysiem, czyli mniejszą frustrację z powodu niezrozumienia - a to ma realny wpływ na wszystkie aspekty życia. Niestety ze stopami Krzysia jest gorzej. Wszystko wskazuje na to, że mimo fizycznej blokady jakiej doktor dokonał podczas zabiegu w grudniu 2018r, próbują wrócić do "wygięcia" sprzed operacji. Po świętach będziemy jechać do Poznania do ortopedy, choć pewnie usłyszę, że "pozostaje czekać i obserwować". Na kolejne cięcie jest bowiem za szybko. Czeka nas jeszce zakup sprzętu wspomagającego prawidłową postawę i prawidłowe siedzenie. Będzie to prawdopodobnie specjalne siedzisko przyczepiane do zwykłego krzesła oraz pewien rodzaj kamizelki, który aktywnie będzie motywował Krzysia do ściągania łopatek i wyrównania ramion. Póki co testy. Choć w domu Krzyś często pokazuje różki, w szkole trzyma się regulaminu, a na ćwiczeniach najczęściej zapatrzony jest w panią rehabilitantkę i grzecznie wykonuje nawet bardziej skomplikowane zadania. Jak się okazuje paniom rehabilitantkom (akurat stacjonarnie, w Gdańsku, ćwiczy tylko z paniami) wolno więcej - naklejanie specjalnych plastrów czy ubieranie kombinezonu do ćwiczeń generuje w domu awanturę i komentarz, że tylko pani Basia, albo Marzenka mogą to robić Mamusia za to robi pyszną pomidorówkę, budyń (polecam dodać mąki graham - pychota!) i placki z jablkami Krzysia rekord to 3 miski pomidorowej w ciągu jednego dnia 😜 No cóż - chociaż coś robię dobrego Przesyłamy serdeczne pozdrowienia z Gdańska 😘
  17. Można już nadsyłać zdjęcia do klubowych kalendarzy KMZiZ na rok 2022. Jest tutaj sporo osób, które robią zdjęcia Temat tutaj:
  18. Pora ruszać z przygotowaniami do edycji klubowego kalendarza na rok 2022. W tym roku będzie inaczej niż zwykle. Zdjęcia będziemy zbierać dwuetapowo Teraz od 7 marca do 30 czerwca oraz po wakacjach od 1 września do końca października. Tegoroczny kalendarz biurkowy, miesiąc październik, autor zdjęcia Smycel. Klubowiczu, jeśli posiadasz ciekawe zdjęcia zegarków, lub możesz takie zdjęcia wykonać, to zachęcamy do ich przesłania do nas Tegoroczny kalendarz biurkowy, miesiąc październik, autor zdjęcia PistolPete. Również Twoje zdjęcie może się znaleźć w klubowym kalendarzu na rok 2022! Zdjęcia przesyłamy poziome, a rozmiar wiadomo im większy tym lepszy. Myślę, że nie będziecie mieli problemów z robieniem zdjęć w dużej rozdzielczości. Tradycyjnie planowane są dwie wersje kalendarza czyli biurkowy oraz ścienny. Jak będą wyglądały kalendarze i czy ostatecznie będą dwie wersje, dużo zależy od Was drodzy klubowicze, więc zachęcam do przesyłania zdjęć. W z tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym, można przysłać od 1 do 15 zdjęć. Fotki nadsyłamy od dziś do 30 czerwca do godz. 23:59. Adres ten co zawsze czyli kalendarz_kmziz@wp.pl w tytule wiadomości wpisujemy swój login klubowy dokładnie taki jaki mamy czyli np. jeżeli ktoś ma login: K3bZ to w tytule wiadomości wpisuje K3bZ, a nie k3bz co ułatwi podpisywanie zdjęć. Autor wysyłając swoje zdjęcia pozwala KMZiZ na użycie ich w kalendarzu i zrzeka się wszelkich roszczeń za użycie ich w tym projekcie (proszę zapoznać się z wątkiem o kalendarzu 2011) Zapisy na kalendarz biurkowy zrobimy po wakacjach powiedzmy od 20 września, a na razie czekamy na Wasze zdjęcia!
  19. Mamy drugą połowę lutego, ale jeśli ktoś jeszcze nie ma kalendarza klubowego KMZiZ 2021, a chciałby mieć to informuję, że kalendarze biurkowe jeszcze są dostępne i można nabywać. Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy Cena kalendarza biurkowego to 32 zł. Koszt wysyłki wliczony! W przypadku wysyłki za granicę + 12 zł. Jak zamówić kalendarz? To trzy proste kroki: 1. Poinformować nas o tym w tym wątku 2. Wykonać przelew Dane do przelewu: Stowarzyszenie Klub Miłośników Zegarów i Zegarków 00-427 Warszawa ul. Dmochowskiego 4/2 Santander Bank Polska S.A. Nr rachunku: 61 1090 1870 0000 0001 1236 5368 W rubryce tytułem przelewu wpisujecie: Kalendarz, login klubowy, ilość sztuk Przykład: Kalendarz - ladek22 - 1 biurkowy 3. Wysłać e-mail z danymi adresowymi Dane do wysyłki proszę przesłać na zarzad@zegarkiclub.pl W temacie wiadomości, jak powyżej, zastosujcie taki schemat: Kalendarz, login klubowy Gorąco zachęcam i namawiam do zakupu !
  20. Jeśli ktoś jeszcze nie ma kalendarza klubowego KMZiZ 2021, a chciałby mieć to informuję, że kalendarze biurkowe jeszcze są dostępne i można nabywać. Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy
  21. Jeśli ktoś jeszcze nie ma kalendarza klubowego KMZiZ 2021, a chciałby mieć to informuję, że kalendarze biurkowe jeszcze są dostępne i można nabywać. Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy
  22. Jeśli ktoś jeszcze nie ma kalendarza klubowego KMZiZ 2021, a chciałby mieć to informuję, że kalendarze biurkowe jeszcze są dostępne i można nabywać. Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy
  23. Do nabycia jest jeszcze 7 sztuk biurkowych kalendarzy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.