Ja też znalazłam coś podobnego. Czyli design był na ten czas jednak popularny. http://aukro.cz/sberatelsky-budik-zcela-puvodni-stav-secesni-i2770594866.html
No to żeby nie było tak ciężko, jak dodam coś z innej beczki . Zaraziłam córkę budzikami(ona jednak woli te, nie tak stare) i właśnie ostatnio nabyła owego. Co o nim sądzicie?
Dopiero jak go dostanę będę mogła obadać na okoliczność robali. Też mi sie zdaje, że coś tam było. Zauważyłam na fotografiach, że ma z tyłu kółko do powieszenia, może dorobione. A w w kwestii góry też myślę że coś tam było, ale jak to coś wyglądało? Czy myślisz że dzwonki wystarczy wypolerować?
O odrobaczeniu czytałam, że zamknąć do worka na 3 miesiące, uprzednio włożywszy tam odpowiedni preparat (poszukam o jakim pisaliście). Czy w kwestii brakującego elementu i dorobieniu myślisz o dolnym jakby cokoliku, do którego są doczepione uchwyty dzwonków? Listy sama raczej nie dorobię
świetna ta strona Czytam z ciekawością Wasze posty w kwestii odnawiania zegarów. I przyznam się, że też mnie korci by spróbować odnowić obudowę kupionego(jak tylko dotrze do mnie) zegara, co do wyczyszczenia mechanizmu zdam się raczej na fachowca. W związku z tym chciałbym Was prosić o rady od czego zacząć i jak przywrócić blask temu oto tajemniczemu (GB/Junghans?)jegomościowi. Jeśli macie jakieś domysły w kwestii jego pochodzenia to również chętnie się dowiem.
Waterbury, to mi na jakiegoś amerykańskiego, lub anglika wygląda. Może była wersja eksportowa na rynki francuskojęzyczne? Piękny ci on jest i ta skrzynka drewniana...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.