Jeździłem Majką 250 przez prawie 3 lata. Bardzo mile wspominam: idealna na miasto - bo niezły odlot i korki nie obowiązują a i na niezbyt długie trasy (do 100 km) też dawało się jeździć. Wielkość skutera była dla mnie tak na styk (mam 1.88 m wzrostu). Najbardziej podobało mi się to, że kiedy hamowałem na światłach, to samochody za mną dopiero ruszały z poprzedniego skrzyżowania.
No tak, tylko taka selekcja negatywna może skreślić każdy zegarek: IWC nie bo L. Miller nosi Roamer nie, bo Giertych Franck Muller nie bo Kwaśniewski ... ... Timex też nie bo Clinton itd.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.