Nad Toyotą się zastanawiałem ale Corolla serii E12 jest (moim skromny zdaniem oczywiście) tak brzydka i nieciekawa że to ostateczność. Bardzo mi się podobała seria E11 i to najlepiej przed liftingiem (z tymi okrągłymi ślepiami) ale te niestety mają już swoje lata. To generalnie ma być samochód dla żony, która codziennie przejeżdża prawie 80 km, więc nie musi być demonem mocy i szybkości, diesle o pojemności 1.4-1.5 wydają się tu być optymalnym wyborem, stąd podoba mi się pomysł Lawnowermana, taka Mazda 2 wydaje się wyglądać sensownie.
Mam aktualnie Nissana ale tęsknię za Hondą więc kiedy pojawił się temat drugiego samochodu w rodzinie to chciałem powrócić do ulubionej marki. Zresztą Almera jest dla mnie za ciasna.
Czy ktoś miał do czynienia z Hondą Civic 1.7 CDTI ? Zacząłem się do takiej przymierzać, ale jak sobie poczytałem o tym silniku, że nie ma nic wspólnego z Hondą, robiony jest przez ISUZU dla Opla, że przeładowany elektroniką, z którą są problemy, że bardzo wrażliwy na jakość paliwa ... to mi cośkolwiek odeszło.
Mam e51 i ten telefon w zasadzie w pełni mi wystarcza. Ale: bateria trzyma maksymalnie 4 dni (a i to wtedy jak się wyłączy 3g, bluetootha i inne niepotrzebne bajery) żeby cokolwiek zainstalować, trzeba "złamać" Symbiana - operacja jednorazowa ale trzeba się z tym trochę pomęczyć no i wysłać IMEI do Chin, żeby w ciągu 24 godzin wygenerowali Ci odpowiednie kody, pocztę można odbierać (czy to przez WIFI czy poprzez sieć komórkową) ale nie udało mi się skonfigurować wysyłania - odbiór idzie przez POP3, a wysyłanie przez SMTP i chyba nie da się tego zdefiniować. Poza tym jest ok, mam nawet wgraną nawigację Garmina z mapą Europy i przy użyciu zewnętrznego modułu GPS całkiem nieźle daje się nawigować.
Wiem, już trochę poczytałem. O bujaniu już pisali, również o hałaśliwym tylnym moście i o spalaniu oleju. Ale pisali również o prostej, nieprzeładowanej elektroniką konstrukcji. A w ogóle to co ja poradzę na to że poprostu lubię tę markę
Przymierzam się do zakupu kilkuletniej Hondy HRV. Wiem, że nie wszystkim ten samochód się podoba, a może inaczej: nie spotkałem się z nikim, komu by się podobał Ale może znajdzie się ktoś, kto miał z nim do czynienia, podzieli się garścią wrażeń i powie, na co uważać przy zakupie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.