byłem w niedziele z synem, przyjemne kino akcji, dużo się dzieje, dobre efekty, a nawet Arnold stary ale nawet całkiem śmieszny, nie udaje twardziela i ma dystans do siebie i roli, choć podsumowując to już nie ta sama magia Terminatora co dwa pierwsze, wtedy to naprawdę było coś a teraz to już taki odgrzewany kotlet choć jeszcze zjadliwy
Coś takiego ale wstyd nie poznałem Rzędek rozbiłem tam kurs skałkowy 15 lat temu i nie chwaląc się załoiłem każdą skałę od Wysokiej przez Studnisko, Zegarową, Lechwora, do Okiennika, a i pękniętą Turnię pamiętam, piękne czasy, a teraz szpej rdzewieje na strychu
Zielony w realu robi robotę, też podchodziłem sceptycznie ale na ostatnim spotkaniu dokładnie obejrzałem nowy nabytek atrme o powiem Ci Janku że zielona ceramika jest świetna a tarcza cudownie zmienia kolory, no ale nadgarstek już trzeba mieć spory bo to jednak nowa koperta, która zresztą mi niezbyt odpowiada.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.