Sam nie wiem, dlaczego kupiłem T-Race. Chyba szukałem czegoś zupełnie innego. Próba odsprzedaży tego modelu z uwagi na swissmatic i ekscentryczność raczej mija się z celem. Taka ciekawostka, że mechanizm nakręca się koronką w ruchu przeciwnym do wskazówek zegara.
Odnośnie Siderala, to przez jakiś czas nosiłem go na ciemnogranatowym Hirsch Grand Duke. Ale ostatecznie wrócił na gumę fabryczną - kwestia wygody wygrała. Trzeba wyrobić nawyk ostrożnego zapinania jak przy paskach NATO, żeby nie upuścić zegarka.
W recenzji tego 1973 Heritage Chronograph piszą, że nawet na nadgarstku 16,5cm daje radę. https://monochrome-watches.com/tissot-heritage-1973-chronograph-review-price/
Powiem szczerze, że mi osobiście już ciężko coś znaleźć u Tissota, żeby usprawiedliwić zakup. Może coś ze starszych modeli jakby dobrze poszukać. No ewentualnie PRX 40 z bezelem z litego złota. Żeby PRX Chrono 42mm nie nosił się jak kowadło... chociaż można ratować się paskiem, bo są nawet fabryczne.