Wielkie brawa za organizację tej imprezy i za stworzenie miłej atmosfery.
Wspaniałe zegarki - to było pewne 🙂 ale też wspaniałe prelekcje i to co jest zawsze najważniejszym punktem takich spotkań - rozmowy tzw. kuluarowe 🙂
Wygląda to tak, że każdy kto tworzy to wydarzenie jest zajęty ale i tak znajdzie chwilę żeby porozmawiać 🙂 Nie za długo, ponieważ co chwilę podchodzi ktoś inny i też chce porozmawiać, zapytać itd.
Trzy godziny w LCK minęły mi dziś bardzo szybko a nie porozmawiałem tyle ile bym chciał i nie z każdym z kim bym chcial. Ale nie można mieć wszystkiego więc pozostał mi margines na przyszły rok 🙂
Uwazam jedynie, że to ciekawy pomysł i jeden z lepszych o ile nie najlepszy jaki się pojawił jeżeli chodzi o personalizację zegarka. I nawet jak nie wyjdzie z Nomosem to ten pomysł gdzieś zostanie w pamięci.
Aprobata - no nie, nikt nie potrzebuje niczyjej aprobaty (a na pewno nie mojej) dla swoich propozycji 🙂
Po prostu uważam że to dobry pomysł.
Moim zdaniem stempel z logo KMZiZ na nóżce Cluba zamyka temat personalizacji - można szukać różnych nawiązań - nawet odjechanych ale jakby Nomos zgodził się na stempel to byłoby coś naprawdę efektownego, ciekawego i chyba nie potrzeba nic więcej.
Chcesz recenzję - proszę bardzo.
Odebrałem dziś około 13.40
Jest godzina 21.30 - książka przeczytana
* przeczytałem tak naprawdę zanim dostałem ten egzemplarz ale o tym dowiedzą się Ci którzy czytają mały druczek
No to ciekawostka duża 🙂
Dałbyś jej jakiś zegarek tylko czarny 😁
Edycja a tak poważnie to ja nigdy nie spotkałem albo jak spotkałem to nie wiedziałem co to jest 🙂
Też tak miałem długi czas - efekt jest taki, że do noszenia większość zegarków mam z dziurą ☹️
Ale trzy ostatnie nabytki już kupiłem bez dziury i szybko okazało się że data wcale nie jest potrzebna 😉
Visów I generacji miałem chyba 5 sztuk w różnych konfiguracjach - miałem taką możliwość bo 3 zamówili koledzy a jeden miał być na prezent . Zostawiłem sobie brązowego z datą i później żałowałem że jednak nie wziąłem bez daty.
Dla mnie brak daty to duży plus w tym zegarku 😁
Cytując klasyka - tarcza bez dziury prezentuje się lepiej 😂
Kolega kilkanascie lat temu przywiózł ze Szwecji radio które można było podłączyć Do prądu i do baterii/akumulatorów, miało panel słoneczny i jeszcze miało korbkę która można było ładować akumulatorki. Śmiać mi się wtedy chciało ale dziś nabiera to innego znaczenia 😉
Zweryfikowałem swój plecak podręczny - oprócz śmieci typu kartoniki po amunicji i jakieś pojedyncze łuski które wpadły na strzelnicy znalazłem coś na Twój wzór
Multitool, scyzoryk, latarka, ładowarka do telefonu + zestaw końcówek do niej, tabletki przeciwbólowe, mazaki permanentne, tarcze strzeleckie, długopisy, notatnik mini, pomadka ochronna, tic- tacki. Ale żadnego zegarka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.