Pelikan - mam złe doświadczenia z Diamine. Swojego czasu będąc w Liverpoolu podjechałem do nich o kupiłem 4 kolory (wybor kolorów znakomity). Próbowałem je używać z rożnymi piórami i niestety nie chce pracować (Cross, MB, FC) Odłożyłem nawet pewnego Crossa który nie chciał pisać myśląc ze to jego wina. W pewnym momencie gdzieś wpadł mi ponownie w ręce , umyłem go i nabiłem Pelikanem. Ożył i pracuje bez zarzutu przez ostatnie 2 lata. następnym ruchem wyrzuciłem 4 butelki Diamine.