7 sztuk bym faktycznie nie wziął (bo to właściwe wszystkie jakie mam ), ale bez przesady. Na tegoroczny wyjazd wziąłem Suba i Seiko PADI (a odpuściłem trzeciego DJ, ze względów logistycznych) i z Subem pływałem, łaziłem po wyspie, jeździłem quadem. Po to w końcu jest zegarek, żeby cieszył gdy człowiek spojrzy na nadgarstek
O, o - to dokładnie moje odczucia. Niestety w Trójmieście chyba nie mają nigdzie w Kruku Tudorów, więc przy okazji wizyty w Warszawie będę miał dopiero okazje przymierzyć 58. I tez jestem ciekaw zdjęć nadgarstkowych i z profilu.
Z mojego punktu widzenia, to właśnie mniejsza grubość/wysokość jest największym plusem 58. A co do średnicy - i tak nosze raczej mniejsze zegarki, więc te 39mm jak dla mnie w sam raz.
W sumie miałem trochę podobnie z Rolexrm jak kolega Szyszkops. Co więcej, nawet jak już się przekonałem do firmy to trż nie planowałem zakupów, a na tę chwilę są już dwa
Jeśli chodzi o klasyczną DS 1 to broni się bardzo dobrze - od ponad 6 lat u mnie i mimo wielu innych zegarków cały czas cieszy i wiernie służy. A ze względów sentymentalnych pozostanie w kolekcji.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.