No właśnie mi bardziej chodzi o wygląd niż męczenie się nadgarstka (w Seikowym Żółwiu jest 22 mm po całości i spokojnie ją noszę). Po prostu, po noszeniu jej na pasku/paskach przeskok na bransoletę robi wrażenie sporej ciężkości wizualnej.
Tak jak ogólnie wolę zegarki na bransolecie i nie mam obecnie żadnego bez nie w zestawie, tak akurat w przypadku Moona sam nie wiem, czy jednak na paskach nie wygląda co najmniej równie dobrze. Noszę go też oczywiście na bransolecie, ale po dłuższym czasie na paskach bransa wydaje mi się przy nim trochę taka ciężkawa (np. przy Subie nie mam w ogóle tego odczucia).
Faktycznie zakup Rolexa to trochę jazda bez trzymanki - nowego nie dostaniesz, a vintage to prawie jak gra zkasynem:/ Mam nadzieję, że zakup na bazarku zmniejsza to ryzyko
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.