Tak powinien wyglądać: Zdjęcie Krisa https://plus.google.com/photos/107247623220063053982/albums/6033049554643758593/6033048815181871106?banner=pwa&pid=6033048815181871106&oid=107247623220063053982
Nie nie nie. To wcale nie takie maleństwo. W zasadzie ma standardowe rozmiary zegarków radzieckich: bez koronki 33, z koronką 36, od ucha do ucha 41, pasek 18.
Nucky Thompson o niego pytał na forum czy oryginał. Odpowiedź padła że malowanka. Zaryzykowałem, kupiłem i zaręczam że oryginał. Niech mnie ktoś zastrzeli nie wiem dlaczego w aukcji zdjęcia tarczy były białe. Więcej. Nie wiem nawet dlaczego moje zdjęcia wychodzą białe Ale tarcza jest oryginalna i pokryta lekka patyną i w realu ma kolor lekko kremowy tak jak trzeba. 78 zł z wysyłką uważam za bardzo dobra cenę. A zegarek piękny...
Kris i Ty mówisz coś o zdenerwowaniu? Po Twojej rakiecie to już w ogóle nie będzie co pokazać. Pozamiatałeś po całości! Chyba się na znaczki przerzucę Gratuluję i baaaaaaaaaardzo zazdroszczę.
Wiesz, jak się chce to się kupi, kwestia ceny, tani nie był Równoważy się z tym wcześniejszym Fakt że ten niebieski jest dość rzadki. Jest teraz jeszcze do wzięcia srebrny ze srebrną tarczą w kwadratowej kopercie i czarną datą w dobrym stanie. Tylko cena...
Dobra Panowie! Przejdźmy do konkretów! Jak się nie podoba nowy Vostok to może ze starszym Wostokiem będzie lepiej. Taki wielki, niebieski, stary szmelc przyjechał wczoraj: Jakby ktoś miał wątpliwości co w nim siedzi (2427A) to jeszcze fotka wnętrza. Identyczny u Phila: http://www.netgrafik.ch/automatic-2.htm
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.