dzięki Piotrek. Z przyczyn zawodowych przestałem trochę śledzić forum i tematy około forumowe. Niemniej jednak zapoznam się z tą pozycja. Życzę szczęścia do Władywostoku - w sumie to jak dla mnie wyprawa życia, marzę by tam pojechać koniec świata... Mam Glycinkę, co prawda Combata, wybór oczywisty... ORIS, niemniej z tych akurat dwóch modeli wybrałbym GLYCINE, jest bezkonkurencyjny. Inna rzecz, że niestety zbyt masywny jak dla mnie:(