czy naciągana Filip to nie wiem. Z pewnością w tamtych czasach niemieckie firmy miały straszne parcie na uczestnictwo w rządowych projektach - wiadomo jaka jest historia. W zasadzie to się im nie dziwię, obecnie też każda z firm chce mieć intratne rządowe kontrakty... na wszystko. Ale ok... nie ulega jednak wątpliwości, że STOWY są ładne :) Niemniej jednak z powyższego powodu nie kupie ich, niestety