Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dawca

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    451
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez dawca

  1. Ja się nie obrażam, też pisze to wszystko z przymrużeniem oka Masz rację, nie jestem zdecydowany na 100 % i tak sobie rozważam różne opcje. Nie siedzę w tej tematyce ale czasem można przeczytać, że takie akcje są możliwe i dlatego pytam Pozdrawiam!
  2. Kurczę, awi nie spodziewałem się takiej wypowiedzi po Tobie Co w tym dziwnego? Z poprzednich wypowiedzi jasno wynika, że jednak da się tak zrobić. To przecież tylko zegarek... Och sorry, to Rolex, u nas obiekt kultu, trzeba na niego czekać albo placić handlarzom na allegro Nicon, nie mam jachtu aby pokazać się w St Tropez
  3. Wracając jeszcze do dostępności nowego Sea Dwellera. Czy ktoś z bardziej obytych za granicą kolegów mógłby doradzić gdzie można byłoby się wybrać na weekend na kawę i wrócić z zegarkiem na nadgarstku? Póki co intensywnie nad nim myślę ale jak już decyzja zapadnie to nie chciałbym czekać pół roku bo znając moje podejście mógłbym się w tym czasie rozmyślić Oczywiście kwestia ceny też jest tutaj istotna, bo wnioskuje, że można liczyć na bardziej atrakycjne oferty niż w naszym rodzinnym AD Z góry dzięki
  4. Łoooo matko To już wolę ze szparą, która jak wspominał kolega PistolPate nie jest aż taka zła. Coraz mniej mi przeszkadza Ale jakiś nowy pasek tak czy inaczej chciałbym mu sprawić.
  5. Muszę i ja wreszcie wrzucić go na bransolete...
  6. Ja z kolei nie mogę się przekonać do paskow nato, na zdjęciach u kogoś na nadgarstku są ok ale jak już sam założę, to nie ma chemii Ale ten perlon powyżej kusi aby wypróbować.
  7. Dzięki, może ten drugi od góry by się nadał Mimo wszystko fabryczny im się udał, ma swój klimat.
  8. Nieźle to wygląda szukam paskowej inspiracji do swojego burgundowego BB. Ma to być skóra w podobnym klimacie jak pasek fabryczny ale nie chce go kopiować w stu procentach. Kolory raczej ciemne (czarny, brąz przecierany, może jakiś ciemny odcień khaki) ponieważ jasne paski jakoś do mnie nie przemawiaja. Jeśli komuś wpadnie coś w oko to chętnie obejrzę albo w wątku albo na privie Z góry dzięki!
  9. Oba super gdyby nie ta szpara między paskiem, a koperta dobija mnie ona...
  10. Już prawie miesiąc bez przerwy na nadgarstku. - 2 sekundy noszony, + 2 sekundy w nocy szkiełkiem w dół - idealnie:)
  11. Cały weekend i pewnie kilka dni będę musiał wytrzymać zanim Hamilton do mnie wróci, a już przebieram nogami Dzięki Filipie, nie mogę się doczekać !
  12. To miałem na myśli ale widzę, że jakoś drętwo w tym wątku
  13. Jeśli śledzę wątek ze zrozumieniem to wydaje mi się, że tą wypowiedź należy traktować z przymrużeniem oka w kontekście wcześniejszych wpisów A parka... Cóż, mógłbym wziąć taką na wychowanie
  14. Muszę go zmienić co by nie odwracał uwagi od głównego bohatera wątku
  15. Piotrek, czujny jesteś R6 jeszcze u mnie ale przymierzam się do sprzedaży. Najbardziej chciałbym Monstera 1200 ale to chyba jeszcze nie jest wykonalne w chwili obecnej. Ogólnie to myślę o nekedzie, nie bawią mnie już typowe szlifierki. Z bardziej dostępnych rozaważam B-kinga albo FZ-1N. Czas pokaże
  16. Dokładnie, musisz wybrać kierunek ponieważ jest tylko jeden program w tym modelu. Łukasz, świetna strona, już tyle razy zabierałem się aby szukać takowej, a tu na tacy jest podana, dzięki
  17. Nie mam Zenitha ale mam ten rotomat Jest tak jak mówisz, ten rotomat nie ma zbyt wielu funkcji, kierunek obrotów ustawiasz za pomocą przełącznika "prawo-lewo". Godzinę kręci, 3 godziny odpoczywa. Nie wiem jak jest skonstruowany mechanizm Zenitha, czy ruch wahnika jest w obie strony efektywny, czy w jedną jałowy. Ale to w sumie nie ma znaczenia, wlożysz nienakręcony zegarek do środka, uruchomisz rotomat i dojdziesz w którą stronę musi się kręcić kiedy sekundnik zacznie płynąć. Cykl oferowany przez to urządzenie w zupełności wystarczy, mam Orienta ze wskazaniem rezerwy chodu i jak już go naładuje do pełna to praktycznie tak zostaje. Czesem wyłączam go na noc albo nawet na dzień żeby sprężyna oddała naturze trochę więcej energii Sam rotomat spełnia swoją rolę, silniki są dość ciche, jedyne co z czasem wyszło to stuki powodowane przez hmmm luzy pomiędzy gniazdem, a tym elementem na który zakłada się zegarek. Ale zgięty w pół fiszbin do kołnierzyka koszuli odpowiednio usztywnia konstrukcję
  18. Sandacze nie biorą, komary tną jak wściekłe ale i tak jest ok
  19. Do nich nawet nie dotarłem Póki na pasku mnie cieszy to dam sobie spokój bo wiem, że jak się upre to zrobię ale jakbym przy tym go ostro porysował to by mnie krew nagła zalała
  20. Masz rację, pasuje to do siebie idealnie Tylko jeden drobny minus widzę - ten oryginalny pasek Tudora mógłby być trochę grubszy w uszach, bądź też inaczej wyprofilowany tak aby bardziej wypełniał przestrzeń między nimi. Myślę, że z czasem uśmiechne się do ktoregoś z naszych forumowych mistrzów, niech pomyślą nad jakimś customem Wczoraj chciałem wrzucić go na branse, tak z ciekawości ale odpuściłem ponieważ pasek jest tak dopaspwany i sztywny, że musiałbym rozorać jego albo uszy zegarka :/ Z reguły sobie z tym radziłem ale tu się normalnie boję, bo wiem, że drażniłoby mnie to później. Robicie to sami? Mam w sumie zwykły przyrząd ale może polecicie jakiś inny, lepszy?
  21. Dzięki! Też tak myślę Niesamowice cieszy moje oko choć to w sumie prosty zegarek. Ale jako całość ma w sobie to "coś".
  22. I ja się przyłączę do grona posiadaczy Świeżo wyjęty z paczki:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.