hmmm.... oczywiście zajrzałem do środka pobiedy TTK-1 teścia (lub jego ojca?) i jest tam 1MCzZ w rombie oraz 2-54 czyli niby poza ww. okresem "tolerancji dla odstępstwa" zakreślonym przez kolegów z ruskiego forum, Historii zegarka nie znam i już nie poznam... ale jakoś wątpię aby był poddany przeszczepowi werku, ponieważ ma przebarwioną tarczę (prawdopodobnie z powodu uszkodzonego i nie wymienionego szkiełka). Stąd wnoszę, że gdyby zlecił naprawę pobiedki polegającą na przeszczepie werku, to od razu kazałby wymienić tarczę, nawet na "warszawkę"