Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

cofer

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2282
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez cofer

  1. To "Tworczosc wlasna" fabryki w Czistopolu, czyli tej z której wychodziły komandirkie. Innymi słowy taki dziwoląg z wszystkimi cechami oryginalnej produkcji. Przypuszczam, że słowo "generalskie" to taki zabieg marketingowy jakich czistopolscy plastycy-projektanci stosowali wiele we wczesnych latach 90-tych
  2. Za @Mike S -> zerwana sprężyna plus mankament tarczy lub szkiełka (pomiędzy 7 i 8) każe wątpić czy 7 dyszek jest okazją w przypadku tej amfibii
  3. nikt się nad Twoim pytaniem nie pochylił? to ja spróbuję, choć raczej jestem fanem wostoczków... Zalinkowałeś aukcję z kirowskim z 1-szej Moskiewskiej Fabryki Zegarków im.Kirowa (która w tamtych czasach wypuszczała zegarki pod wieloma brandami, później większość jej produkcji wychodziła już pod jednolitą marką "poljot") Po wyglądzie koperty i pięciokątnym logo (które ewoluowało) oceniam, że zegarek był wyprodukowany w latach 50-tych raczej w drugiej połowie dekady.
  4. @mayor, żeby przebić Twojego kraula, trzeba byłoby wskoczyć do basenu z zegarem czołgowym przyczepionym do nadgarstka Patelnią K-43, a w zasadzie jej dekielkiem!! przebiłeś wszystko co widziałem na forum i w ogóle. Szacun!
  5. @Zdzisiek sorry! argument z za małą tarczą przekonuje! Sądziłem, że jest to tylko cyrylicowa wersja popularnego automata, których w tej wersji złoconej koperty miałem w łapach kilka... Po powrocie do chałupy, zamieszałem w moim wiadrze i jednego wyłowiłem. Faktycznie ma odrobinkę inną tarczę - zwracam honor!
  6. podsumowując: 6 dyszek to górny pułap przy zaufaniu w słowa "na idealnym chodzie" - z tym zaufaniem jest jednak słabiutko z powodu "NOS" w tytule i w opisie
  7. żartujesz? najnormalniejszy pod słońcem gruby poljot automat w złoconej kopercie, tyle że trzy stówki to cena bardzo wyśrubowana
  8. O w mordkę!!! ...mankiet pierwszego sekretarza zakładowej peope na stopniach kuszetki pociągu przyjaźni
  9. cofer

    Sea-Gull Zuan 1963

    o w mordkę! nawet kierunek rozwoju chińskiej gwiazdy (wzorowanej na sowieckiej) jest jakby wzorowany na kierunku w jakim przekształciła się sowiecka gwiazda w "gwiazdę putina" przyozdobiona tzw gieorgijewską ljentoczką
  10. ...i z "drugiej mańki" -> grawer "25 lat pracy w górnictwie", to także jakiś amatorski ...krzywy ryj
  11. ja Ci powiem skąd -> na fotkach kształt kopert (szczególnie przy uszach) rzeczywiście może wydawać się podobny... ale na żywo Leningrady z Petrodwaorca są zupełnie niepodobne do Stolicznoje z 1-szej moskiewskiej. Przede wszystkim co rzuca się w oczy, to średnica koperty tego pierwszego to coś około 33mm, zaś Stolicznego to "standardowe" 34mm
  12. @stolipl, ucz się chłopaku: napis "Leningrad" na tarczy może i jest słabo widoczny, ale rąb poniżej z pewnością już nie ...to stare logo petrodworeckiej fabryki zegarków
  13. hmmm... rozumiem, że łucz prima sort i żal go sprzedać za półtora stówki... ale nie rozumiem, po kiego grzyba robić "cyrk" i jeszcze płacić allegro ekstra prowizje? ...przecież pry tej kwocie niemałe
  14. popatrzyłem sobie na tą aurorę i całą galerię noworusów muckatucka i dochodzę do wniosku, że po '92 równolegle z dramatycznym pogorszeniem jakości werków szedł w parze upadek estetyki tarcz...
  15. @wristwatch, zaparz sobie spokojnie kawkę i poczekaj aż @mayor włączy kompa... teraz jego chronografy pokazują 3:41 - stanowczo za wcześnie na wygłaszanie opinii
  16. no s u p e r ! - zaskakujący finał naszej pogawędki dzięki @rk7000 i spostrzegawczości @Songo, ujrzały światło dzienne techniki sprzedaży (żeby nie powiedzieć manipulacji) konsorcjum Kijowsko-Słupskiego...
  17. czy po prawej od napisu "15 kamniej" jest "zim"? czy dostrzegam tam coś czego tam nie ma?? - bo jeśli tak, to prędzej można mówić, że jest to "Pobieda" z tarczą od "Majaka" W późnych latach 50-tych i początkowych 60-tych na bazie pobiedki, sowieci wypuszczali wiele różnych marek zegarków
  18. W fatalnych zdjęciach ciężko dojrzeć szczegóły, które pozwolą coś konkretnego powiedzieć, za to wystarczająco dobrze pokazują fatalny stan zegarka. Powtórzę za @Goral35: prawdopodobnie jest to "Majak" z Petrodworeckiej Fabryki Zegarków (ta co produkowała i produkuje "Rakety"). Tarcza jest oblazła lub obdarta z emalii. Pierwszy raz widzę w takim stopniu zharataną z chromu kopertę. Do tego wszystkiego mechanizm jest pokombinowany 1) koło naciągowe jest z innej bajki, 2) na mostku obok napisu z ilością kamieni powinno być rombowate logo Petrodworca (jest coś nieczytelnego z powodu koszmarnej fotki) Reasumując, równie dobrze może to być jakaś poskładana z wielu "Pobiedka" z tarczą wyszarpaną z "Majaka"
  19. To jest jasne jak słońce, że poziom wydatków na hobby ma ścisły związek z poziomem zasobów pasjonata! dla przykładu "słynny kolekcjoner" i minister transportu w jednym, jakoś nie kierował się swoimi wyborami w kierunku tranzystorowej sławki Niepotrzebnie piszesz, że dzielę ludków na zajobów i normalnych, nie o to mi chodziło. Jak już pisałem, to była żartobliwie wyrażona autorefleksja. Dla mnie zegarek jako taki jest przedmiotem użytkowym, pozostała reszta (o której tak tutaj dyskutujemy) to "miła nadbudowa". Dlatego nawet mając wolne kilkadziesiąt tysięcy nadal nie będę widział konieczności posiadania tranzystora ...może przez to, że rajcują mnie "cykacze"
  20. hmmmm.... w jakim aspekcie?26+10 - moim zdaniem cena zupełnie rynkowa za ten popularny model cal.2414 z przełomu 70/80. Choć stan rzeczywiście ładny, ale smary w werku zaschnięte!!!
  21. Przecież wiem, że okazją jest już samo pojawienie się na rynku tranzystorowej sławki! i w tym przypadku cena jest akurat sprawą drugorzędną. Myślę, że jakby gościu namalował 3,5 tysiaka nadal aukcję należałoby traktować w kategorii "okazje". We wpisie #6108 dałem wyraz mojej refleksji nad miejscem przebiegu cienkiej i niewidzialnej granicy w psychice kolekcjonera między "niewinnym hobby" lub w wersji hard "lekko sfiksowaną pasją" a stanem kwalifikującym się do jakiejś jednostki chorobowej... mam nadzieję, że nigdy nie ogarnie mnie obsesyjna żądza posiadania na własność sławki tranzystora, drewnianej rakiety czy wympieła 2200
  22. cyt: Aukcja jest dla topu kolekcjonerskiego... ...i (że tak się wyrażę) w terminalnym stanie kolekcjonerskiego zajoba
  23. sprzedaje viking, więc zapłaty oczekuje przynajmniej w 292 łbach ...jeleni
  24. @czarlik info o polerowaniu szkiełka jak się wysilisz i poszukasz, to znajdziesz w wielu miejscach forum ...jak jesteś leniuszkiem, to z grubsza sprawa wygląda tak: 1) zaczynasz b.drobnym papierem ściernym o gradacji 1000 - 2000 2) kontynuujesz papierem ściernym o gradacji 3000 3) kończysz pastą polerską _ _ _ _ _ "trzyma tzn około + 1 minuta na dobę" plus szczegół z maksymalnym wychyleniem regulatora na półmostku balansu (z fotki mechanizmu) - pozwala przypuszczać, że werkowi zegarka także należy się kąpiel i odświeżenie
  25. W ładnym stanie ale dość popularny wostoczek na mechanizmie cal.2209. Maniacy sowieckich zegarków nie skaczą sobie do gardeł widząc podobne egzemplarze na aukcjach. Koszt serwisowania zegarka (czyszczenie, smarowanie ect...) kształtuje się w okolicach 50-60zł chociaż po stronie wschodniej podobno jest ździebko taniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.