Zanim koledzy wyskoczą z gadką, że forum nie jest stosowym miejscem do wyceniania zegarków, to napiszę Ci, że ten zegarek ma znikomą wartość w sensie kolekcjonerskim i finansowym. Po primo (sam nie wiem dlaczego tak jest) sowieckie zegarki damskie nie cieszą się "wzięciem" wśród pasjonatów jak pozostałe (męskie, kominkowe ect...) Po secundo, to jest stosunkowo późny Łucz (już z nowym logo fabryki z Mińska) Poza tym, sam zegarek jest ładny, oryginalny i w ładnym stanie, jak prawidłowo chodzi, to nic tylko nosić!