papax, pleciesz bzdury - bez urazy primo - egzemplarz pokazany przez mst ma oryginalny dekiel z partii wostoków, które były zamówione przez yankesów. Posiadam ten model amfibii-automata, ale niestety ze "zwyłym" deklem z napisem w cyrylicy "amfibia" sekundo - napis "zakaz mo sssr" nie koniecznie świadczy, że zegarek był służbowy (przydzielony żołnierzowi bądź oficerowi, lecz mógł być rozprowadzany w sklepach przy sowieckich jednostkach wojskowych (także w PRL)