To noworuski komandir, kontynuacja kultowego sowieckiego wostoka-komandira czyli wyprodukowany w latach 90-tych w Czistopolu (pomiędzy Wołgą a Uralem). W środku jest mechanizm cal.2414 prawdopodobnie jeszcze z zapasów sprzed rozpadu zsrr - czyli porządna maszyna typu "gniotsja-nie-Łamiotsja"
Tarcza "KGB" jest takim marketingowym bajerem, tzn nie jest wskazówką, że zegarek był zamówiony przez tajne służby ...choć z drugiej strony, to ogólnie wiadomo, że co drugi radziecki człowiek, to ...szpicel