Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

cofer

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2282
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez cofer

  1. Dzięki brachu! to dla mnie nauczka na przyszłość, że czasem warto pooglącać ...suwmiarkę
  2. Jak najbardziej oryginalny oryginał i do tego b.ładny stan! Sprzedający ściemnia, że to amfibia... ale OK - może się nie znać. Brakuje mi fotki tarczy am face! odnoszę wrażenie, że wystawiający celowo ukrywa okolice indeksu 6, aby nie móc dostrzec czy jest tam napis "sdjełano w sssr" lub "zakaz mo"? czy nie?? Tarcza jest klasyczna. Jednak z żółtą kopertą u sowieckich komandirów nie spotkałem się! Wydaje mi się, że to już bajer późniejszej produkcji. Piszę "żółtą" bo to już nie jest stare-dobre sowieckie złocenie, tylko jakiś delikatny syf, który się szybko wyciera (dlatego ten z akcji naprawdę wygląda na nienoszony)
  3. ojtamojtam a certyfikat, że zegarek jest niepowtarzalny i nie spotykany w żadnej z kolekcji, to ma być za frico?
  4. Proszę mi natentychmiast zaprzestać tu szkalowania WKM Zbymia-XII-2005 - WKM czyli: Wielkiego Kreatora Mody na sowiecko-podobne zegarki na tą chwilę Zbyniu podciągnął licytację do 140,06 pln a przecie zegarek jest pikny i JEDYNY taki we wszechświecie a cena? ...prowizoryczny rachunek kosztów dla potencjalnego chętnego: 1) trupek wostoka-kostki w ładnym stanie złocenia - 40 pln 2) sklecenie i uruchomienie werku z nieprawidłowym mostkiem (2234) - 40 pln 3) ukraińska replika tarczy od innego modelu - 20 pln 4) malowanie wskazówek i sekundnika!!! (dobrą farbką fluorescencyjną) - 15 pln 5) wymiana szkiełka na niezgodne z oryginałem - 10 pln 6) pospolity pasek - 10 pln 7) prowizja dla portalu 5 pln czyli razem circa 140 pln ...wychodzi na to, że zazdrościcie Zbyniowi 6-ciu groszy!
  5. no to masz prawdziwą zagwozdkę... może to jakiś patent współczesnej ruskiej myśli technicznej? w stylu dekielek mocowany elektromagnesem??
  6. @Paweł Bury, też nie widziałem ...ale widziałem inne! niektóre nawet bardzo dobrze naśladujące pierwowzór. hmmm.... teoretycznie istnieje możliwość, że do tej z pewnością używanej pobiedki (ślady na kopercie) zamontowano oryginalną tarczę przechowywaną od przełomu lat 50/60 w szczelnym ołowianym pojemniku napełnionym azotem _ _ _ _ @Enkil, ustal (porównaj - chinole różnią się szczegółami) czy koperta jest wostoka? także czy koronka jest zakręcana?
  7. Joker, chcesz? to masz! wyprowadzam Cię z błędu -> do tej w sumie ładnie zachowanej pobiedki z 2-giej moskiewskiej, ktoś zamontował współczesną ukraińską replikę tarczy czyszczenie cyferblatu jest zabiegiem niezwykle ryzykownym i jeśli się powiedzie bez strat nigdy nie doprowadzi do stanu wyjściowego _ _ _ _ _ _ Enkil, wygląda na to, że pokazujesz coś podobnego do komandira a one jak wszystkie inne mają dekielek przykręcany na pierścień. Tyle, że ta jego koperta jakoś mi się nie podoba ...bo aż kapie od złotolu! Tak nawiasem mówiąc, to kitajskie podróbki komandirów mają dekle wciskane
  8. Tak z grubsza, to komandiry można podzielić na trzy podgrupy: 1) w kopertach tradycyjnych (cal.2214; cal.2414) 2) w kopertach wodoszczelnych (cal.2414) 3) w kopertach wodoszczelnych małych (cal.2409) Ten z fotek, to ładny egzemplarz (rzekłbym typowy) komandira w tradycyjnej kopercie z werkiem cal.2414. Zapewne z powodu dużej ilości na rynku, komandirów post sowieckich (4-ta podgrupa - charakteryzująca się radosną, wręcz odpustową twórczością na ich tarczach i kopertach), zegarki z podgrupy 1 pojawiają się stosunkowo rzadko...
  9. "pozłacana Sławomira" - jeśli koperta oraz wskazówki są rzeczywiście pozłacane (słabo to widać na fotce) to niestety tarcza była wycharatana z innej Sławomiry, która miała chromowaną kopertę
  10. primo - niesprawny secundo - model dość popularny tercjo - stan "japoński" czyli jakotaki pytanie z gatunku retorycznych edit -> o kuźźźźźwa ...jeszcze w dodatku frankenstain
  11. czyli @antyp i @kchrapek potwierdzają wpis #7606 -> raketa kieszonka i poljot deluxe reszta nawet odliczając robociznę (średnio 5 dyszek od łepka) ździebko przewartościowana ...no chyba, że blaszane pudełko po walentykowych pralinkach przedstawia dla kupującego jakąś specjalną wartość
  12. A propos wostoczka Zdjęcie słabe... ale z całą pewnością jest to noworus - więc jak dla mnie ...kiszka! Stare dobre sowieckie amfibie rozpoznasz po: -) stalowej kopercie -) napisie "boctok"; "wostok" na tarczy (bez kalendarza) -) wskazówka godzinowa z wyrazistym grotem, sekundnik zwykle z kółkiem -) dekiel z napisem w cyrylicy "amfibia" Na tarczy komandira zwykle jest napis w cyrylicy "komandirskoje", koperta jest chromowana, a dekielek ma śliczniutki deseń zwykle przedstawiający morze ze wschodącym słońcem lub eksplozję nuklearną jak ktoś woli
  13. raketa kieszonka i poljot deluxe reszta to szajs hmmm... znaczy szajs nie w sensie dosłownym bo na przykład złocona sławka z fakturą kratki na tarczy, to bardzo ładny zegarek!
  14. ale osochozi?? teściowa - funkcjonariuszka spec-służb sprezentowała Emmanuiłowi zegarek i ciepłą posadkę w ambasadzie w Wiedniu - więc jak najbardziej KGB większą perełką byłby (w podobnej grafice - tylko bez kalendarza) złoty wympieł... ale wtedy wiadomo! żadne tam "byle jakie" KGB, wtedy GRU
  15. eeeeee.... to Zbysiu-ileś-tam! on wie co pisze! on NIGDY SIĘ NIE PRZEJĘZYCZA
  16. Pokazana koperta poljota 17j jest kopertą poljotowską. Wizualnie, popularny typ koperty wostoczka 17j rzeczywiście trochę ją przypomina ale jednak to inna koperta... U sławy 26j można dopatrzyć się też pewnych podobieństw w kształcie koperty ale ta... różnica gabarytów
  17. czy przypadkiem nie pokazujesz amfibii? dodatkowo coś mam przeczucie, że koperta z deklem jest od automata... @somerto, jaki mechanizm masz w środku?
  18. no suuuper! Nic tylko sypnąć kasą i kupić frankiego-komandira wskazanego przez MagMę i tą franki-raketę, po czym wzajemnie podmienić im tarcze ...wtedy "sdjełano w cccp" będzie po równo!
  19. Widziałem podobnego wostoczka z kopułami Cerkwi św.Wasyla z pod murów Kremla ...a dekielek nie jest przypadkiem wyszarpany od komandira? Kurde! dotąd sądziłem, że atom leciał tylko na werku 21 kamniej i był w złoconej 20Au kopercie zakręcanej na pierścień... a tu takie odkrycie!
  20. eeeetam! zaraz rozmywa... tzw wędrująca kropka była celowym zabiegiem konstruktorów z Błonia, właśnie tego typu dodatkowe komplikacje wyróżniały polską myśl techniczną, od radzieckiego szajsu cytat z opisu Zbigniewa-ileś-tam -> Koperta niemalże idealnym stanie tak patrzę i patrzę na tą pikną kopertę i się zastanawiam, co Zbigniew-ileś-tam ma na myśli? tzn, czy rozwiercanie uszu koperty nie poszło mu idealnie??
  21. To noworuski komandir, kontynuacja kultowego sowieckiego wostoka-komandira czyli wyprodukowany w latach 90-tych w Czistopolu (pomiędzy Wołgą a Uralem). W środku jest mechanizm cal.2414 prawdopodobnie jeszcze z zapasów sprzed rozpadu zsrr - czyli porządna maszyna typu "gniotsja-nie-Łamiotsja" Tarcza "KGB" jest takim marketingowym bajerem, tzn nie jest wskazówką, że zegarek był zamówiony przez tajne służby ...choć z drugiej strony, to ogólnie wiadomo, że co drugi radziecki człowiek, to ...szpicel
  22. uuj znajet' jedno jest pewne @Klik Klak: sowieckie wytwórnie zegarków, nie były zorganizowane na wzór niemiecki czy szwajcarski
  23. koperty ałmazów raczej były dedykowane wyłącznie ałmazom... co nie stoi na przeszkodzie wcisnąć w nie inne modele cal.2809 kchrapek, może z powodu podobieństwa do zewnętrznego kształtu koperty ałmaza, mylisz z nimi koperty "zwykłych" starych mirów i wostoczków 2209 ?? _ _ _ _ _ edit -> panowie, jakie teleskopy i paski stosujecie w swoich 2809?
  24. jw. poljotowski werk cal.2209 na 23 kamieniach jest niezwykle cieniutki i dość delikatny. Choć posiada incabloc (antischock) czytałem, że lepiej unikać bójek czy użycia młota pneumatycznego mając taki zegarek na ręku... Podobno także jakość wykonania werku cal.2209 w 1-szej moskiewskiej (Poljot) jest dużo wyższa od identycznego powstałego w fabryce w Mińsku (Łucz). Co do samego zegarka, to jest on naprawdę ładny i mieści się pod nawet dość obcisłym mankietem koszuli. Przez to, ze dość okazyjnie je noszę, to trudno mi ocenić na ile są awaryjne - ja dotąd żadnego problemu nie zauważyłem
  25. Kiedyś na szaber-placu osobiście kupiłem podobnego pigin-komandira, sam nie wiem czy z ciekawości, czy w porywie perwersji? Wygląd zewnętrzy koperty - tak miniej więcej (tzn od siekiery) zbliżony do komandira, koronka oczywiście zwykła - niewodoszczelna, tarcza piknie błyszcząca zaś mechanizm to totalny szajs i prowizorka! nic a nic wspólnego z sowietami czy rusami...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.