A myślałem że tylko ja tak mam. Ostatni rok kiedy regularnie jeździłem motocyklem i rowerem to rok przed narodzinami dziecka ...a może rok przed ślubem ...już mnie pamięć zawodzi ;-)
Może tylko zwróć uwagę żeby był jednak krajowy. Ktoś tu pisał o niechęci naszego AD do napraw gwarancyjnych zegarka z Niemiec. Chyba ,że niezależny zegarmistrz ale wtedy celuj w wersje na ECIe.
Pasek to raczej customowy i to robiony pod ten model bo to wysoka koperta i nisko umieszczone dziurki w uszach. OEMowy wygląda słabo. Mnie dopasował Filip ( eye_lip) .
AD ma pewne możliwości przeciwdziałania tej sytuacji ale ograniczone . Choć na przykład upłynnienie całej dostawy handlarzom bez wykładania jej na półkę jest skrajną patologią po stronie AD. Ale to niecierpliwy klient napędza ten proceder. Jedynym skutecznym środkiem jest świadomość konsumencka - nie przepłacasz na grey market to handlarz nie ma racji bytu. I żeby nie było - oczywiście najbardziej winny tej sytuacji jest handlarz.
Niebieski bardziej sportowy i ciekawszy , srebrny bardziej uniwersalny , monochromatyczny. Ciemna tarcza z jasnym gładkim bezelem optycznie pomniejszy cały zegarek. To co pokazałeś na dole to DJ2 - poprzednia wersja mechanizmu, koperty i tarczy. DJ 41 ( ten górny ) ma nowy kaliber i smukłe uszy, bezel i indeksy. Trzeba uważać bo w sprzedaży są obydwa.
Ale przecież Seiko to Rolex z przeszklonym deklem ;-) kolega nie ma jeszcze jakiegoś kultowego chrono, kostki i Luminora ...jest w czym wybierać, po co iść w kolejny trójwskazówkowiec na bransolecie
Nie chciałbym być męskim szowinistą ale najlepiej na moje zegarki zwykle reagują mężczyźni i to z dobrym wzrokiem ...także z tym przedłużaniem to odważna teza
Jesteś jakiś rok do tyłu...moje dzieci mówią że ten hit już nie modny, teraz jest hype na AP ( Nasz narodowy snajper wcisnął gdzieś RO między Gillette i Huawei ) , PP jest kwestią czasu...https://m.youtube.com/watch?v=G3FU_-gQAEE PS przy okazji zwróć uwagę jak „ kultura” masowa okrutnie obchodzi się z nieszczęsnym przedstawicielem wielkiej trójki,któremu zamarzyła się popularność...a Ty nam robisz wyrzuty że porównujemy Rolexa do PP ;-)
Śmieszna to jest wiara, że branża zegarkowa wobec droższych i mających dłuższy cykl życia produktów stosuje takie same praktyki jak branża odzieżowa ( która co wyraźnie napisałem , niszczy produkty nawet jeśli pod wpływem klientów deklaruje że będzie je odzyskiwać ) Wspólny jest tylko finalny efekt - zapobieganie erozji cenowej ale metody są różne.
Chyba straciliście koledzy z pola widzenia istotę tej wymiany opinii - w przeciwieństwie do Was nie winię Rolexa za ten burdel bo widzę że jest parę firm ,które mają z punktu widzenia interesu klienta więcej za uszami. Nikt nie obiecywał, że każdy musi mieć SUBa tylko dlatego że uzbierał walizkę kasy zwłaszcza odkąd handlarze włączyli się do gry. Oni bynajmniej nie są zbawcami w tej sytuacji ale raczej są wspólnie z niecierpliwymi klientami jej głównym powodem. Swoją drogą jakoś nie widzę tych lamentów w dziale AP czy PP...rozumiem że jeszcze nie ten poziom abstrakcji zegarkowej ;-) Węgierski uchodźca którego ambicje wepchnęły na chwilę na urząd w pogubionym kraju - też mi referencja. Poza tym chyba wiesz że ponieważ jego próżność nie miała granic - obok Daytony nosił też Patka
Firmowe szmaty kolego najpierw sprzedawane są w butikach później w cywilizowanych outletach a następnie w outletach wschodniej Europy Dopiero wtedy trafiają do pieca - nadal ich cykl życia i koszt produkcji ma się nijak do zegarkowego - a potencjalny recycling gotowych ciuchów jest możliwy tylko teoretycznie i deklaratywnie żeby uspokoić internetową rewolucję milenialsów - w przypadku zegarków jest trochę inaczej co po cichu przyznają nawet AD którzy są dłużej w biznesie . Mam nadzieję że pomogłem Ci ogarnąć - również pozdrawiam ;-) Nieświeżo czułbym się płacąc za nie jak za nowe ... ale rozumiem że Ty lubisz być wodzony za nos albo żyć w nieświadomości ... przynajmniej się nie unosisz ;-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.